French flag English spanish flag

Bank Kanady nie spełnia swojej funkcji

Napisał Alain Pilote w dniu piątek, 01 maj 2015.

Grupa obywateli zaskarża bank do Sądu Federalnego

W artykule „Pieniądze są instrumentem społecznym" (zob. str. 8) Louis Even pisze: „Ponieważ pieniądze dają prawo do dóbr i usług każdego z producentów, słusznie nie mogą one być emitowane przez pojedynczą osobę czy korporację prywatną. Byłoby to równoznaczne z przypisaniem sobie prawa do dysponowania produktami wytworzonymi przez innych ludzi. A do tego nowe pieniądze muszą mieć gdzieś swój początek... Te nowe pieniądze − wzrost ich podaży − nie mogą pochodzić z innego źródła niż samo społeczeństwo, za pośrednictwem instytucji ustanowionej do wypełniania tej funkcji w jego imieniu".

Tą instytucją może równie dobrze być Bank Kanady (Bank of Canada), centralny bank kraju. Potrzebuje on tylko odpowiedniej zgody. Bank Kanady został utworzony w 1934 r. przez ustawę rządu kanadyjskiego. Od 1938 r. rząd posiada 100% kapitału zakładowego Banku. Spośród wszystkich krajów grupy G-8 jest to jedyny bank centralny, który nie jest własnością prywatną.

Ustawa o Banku Kanady jest rewidowana co dziesięć lat. Ostatniego przeglądu dokonano 16 grudnia 2014 r. Podsumowanie funkcji banku można znaleźć w preambule:

„Wskazane jest ustanowienie banku centralnego w Kanadzie do regulacji kredytu i waluty w najlepszym interesie życia gospodarczego kraju, do kontroli i ochrony zewnętrznej wartości narodowej jednostki monetarnej i do łagodzenia, poprzez wpływ banku, wahań w ogólnym poziomie produkcji, handlu, cen i zatrudnienia, o ile może to być możliwe w zakresie działań monetarnych oraz generalnie do promowania gospodarczego i finansowego dobrobytu Kanady".

Artykuł 18(j) tej samej ustawy mówi:

„Bank może udzielać pożyczek rządowi kanadyjskiemu lub rządowi każdej prowincji lecz zaległości takich pożyczek w dowolnym czasie nie powinny, w przypadku rządu kanadyjskiego, przekraczać jednej trzeciej szacowanego dochodu rządu w danym roku fiskalnym, a w przypadku rządów prowincjonalnych, jednej czwartej szacowanego ich dochodu w takim roku. Pożyczki te zostaną spłacone do końca pierwszego kwartału po zakończeniu roku fiskalnego rządu, który zawarł umowę pożyczki".

Bank Kanady posiada więc władzę finansowania bez odsetek wielu zmian w kraju. (Nawet gdyby miał on pobierać bardzo małe odsetki, zostałyby one zwrócone kanadyjskiemu rządowi, ponieważ jest on jedynym udziałowcem banku, co w rezultacie jest tym samym jak pożyczka bez odsetek.) Bank ma moc, aby to zrobić, ale nie robi tego. Albo, żeby być bardziej precyzyjnym, nie robi tego więcej.

Istotnie, ustalono, że w latach 1939-1974 Bank Kanady finansował bez odsetek połowę potrzeb gospodarczych kraju. (Zob. następny artykuł na stronie 14) Rząd osiągnął zatem sukces w finansowaniu szeregu dużych projektów publicznych, włączając produkcję samolotów myśliwskich w czasie II wojny światowej i po jej zakończeniu, wsparcie edukacji żołnierzy po ich powrocie z wojny, zasiłki rodzinne, emerytury, budowę Trans Canada Highway (autostrady transkanadyjskiej), projekt szlaku żeglugowego na rzece św. Wawrzyńca (St Lawrence Seaway) i opiekę medyczną dla wszystkich Kanadyjczyków.

W 1974 r. Bank Rozliczeń Międzynarodowych (bank banków centralnych) w Bazylei, w Szwajcarii (zob. zdjęcie powyżej) narzucił bankom centralnym poszczególnych krajów zmianę polityki. Pod pretekstem, że wolne od odsetek, bezpośrednie finansowanie kraju przez jego własny bank centralny mogłoby spowodować inflację, zalecono, aby kraje były finansowane przez prywatnych kredytodawców, tzn. przez banki komercyjne. To właśnie od tego czasu długi wszystkich zachodnich krajów zaczęły rosnąć wykładniczo.

Dlaczego płacić odsetki prywatnym bankom za coś, co rząd może sam robić, bez odsetek, używając swojego własnego banku centralnego? Jest to finansowy zamach stanu, oszustwo najgorszego rodzaju.

Zakaz staje się prawem

Niektóre kraje posunęły się nawet do tego, że wprowadziły do swojego prawa zakaz korzystania z własnego banku centralnego pod pozorem „utrzymania stabilności waluty". Tak stało się we Francji w styczniu 1973 r. Ówczesny minister finansów, Valery Giscard D'Estaing (za czasów prezydentury Pompidou, były dyrektor generalny banku Rothschildów) zmienił status Banku Francji poprzez ustawę 73-7, zakazującą bankowi udzielania zaliczek lub pożyczek rządowi. (Ustawa ta jest czasami zwana ustawą Pompidou-Giscarda albo ustawą Rothschilda.)

W latach 1945-1973, w okresie zwanym „chwalebną trzydziestką", finansowanie państwa francuskiego, jak też innych instytucji, odbywało się bezpośrednio poprzez Bank Francji, bez żadnych odsetek, ponieważ bank ten należał do państwa. W przyjętej 2 stycznia 1973 r. ustawie państwo francuskie zakazało finansowania swojej działalności bezpośrednio przez Bank Francji i teraz jest zmuszone do finansowania siebie poprzez banki prywatne po stawkach rynkowych.

Zasady ustawy z 1973 r. zostaną później rozciągnięte na całą Europę wraz z wprowadzeniem Unii Europejskiej w 1992 r. i nadejściem wspólnej waluty euro. Ten sam Valery Giscard D'Estaing, który wziął udział w pisaniu „ustawy Rothschilda" w 1973 r. przyczynił się również do napisania traktatu z Maastricht z 7 lutego 1992 r., powtórzonego słowo w słowo w artykule 123 traktatu lizbońskiego z 13 grudnia 2007 r., który dotyczy konstytucji europejskiej. Artykuł 123 mówi:

„Zakazane jest udzielanie przez Europejski Bank Centralny lub banki centralne Państw Członkowskich, zwane dalej'krajowymi bankami centralnymi', pożyczek na pokrycie deficytu lub jakichkolwiek innych kredytów instytucjom, organom lub jednostkom organizacyjnym Unii, rządom centralnym, władzom regionalnym, lokalnym lub innym władzom publicznym, innym instytucjom lub przedsiębiorstwom publicznym Państw Członkowskich, jak również nabywanie bezpośrednio od nich przez Europejski Bank Centralny lub krajowe banki centralne ich papierów dłużnych".

Innymi słowy, wszystkie kraje, które podpisały Traktat z Lizbony zgodziły się, że nie będą finansowane bezpośrednio, przy zerowych odsetkach, przez swoje banki centralne lub przez Europejski Bank Centralny. Są one zmuszone zwrócić się do banków prywatnych, które decydują o wysokości pobieranych procentów i wszystkie finansują się, przy prawie zerowych odsetkach, przez Europejski Bank Centralny.

W artykule opublikowanym w 1960 r. zatytułowanym „Nasz zły sługa, Bank Kanady" Louis Even pisał: „Można zastanawiać się, czy sieć banków centralnych, która w ostatnich dekadach powoli oplotła wszystkie kraje, od niedawna kierowana przez Bank Światowy i Międzynarodowy Fundusz Walutowy, nie została zaplanowana przede wszystkim dla ułatwienia kontroli życia gospodarczego wszystkich narodów przez ogólnoświatowy monopol kredytowy". Louis Even był już świadomy tego, co miało niebawem nadejść.

Even potępił także fakt, że minister finansów, pytany o politykę Banku Kanady, zawsze krył się za odpowiedzią: „Bank Kanady jest niezależny i rząd nie może w żaden sposób na niego wpływać".

W rzeczywistości dyktowanie polityki monetarnej kraju jest obowiązkiem suwerennego rządu. Nie oznacza to rządów emitujących pieniądze zgodnie z ich zachciankami albo zastąpienia monopolu bankowego monopolem państwowym. W systemie Kredytu Społecznego pieniądze będą tworzone przez niezależny organ monetarny − Narodowe Biuro Kredytowe. (W Kanadzie tę funkcję mógłby spełniać Bank Kanady, jeśli byłby do tego powołany.) Biuro to posiadałoby upoważnienie do ustalenia dokładnego systemu rachunkowości, gdzie pieniądze byłyby prawdziwym odbiciem, dokładnym finansowym wyrazem rzeczywistości gospodarczej, odzwierciedlającym statystyki produkcji i konsumpcji poprzez siłę nabywczą zagwarantowaną wszystkim dzięki okresowej dywidendzie i przez rabat stosowany do wszystkich transakcji sprzedaży, tak żeby ceny mogły być dopasowane do całkowitej siły nabywczej znajdującej się w rękach konsumentów.

Wiosną 1939 r. Graham Towers, ówczesny prezes Banku Kanady, składał zeznania przed Kanadyjską Komisją Bankowości i Handlu. Postawiono mu następujące pytanie:

− Czy może mi pan powiedzieć, dlaczego rząd posiadający władzę tworzenia pieniędzy powinien oddać tę władzę prywatnemu monopolowi, a potem pożyczać to, co parlament może tworzyć sam i spłacać odsetki do chwili narodowego bankructwa?

Towers odpowiedział:

− Jeśli parlament chce zmienić formę działania systemu bankowego, to na pewno znajduje się to w zakresie jego władzy.

Bank Kanady pozwany do sądu

Dlaczego Kanadyjczycy pozwalają prywatnym bankom odnosić korzyści z długu publicznego, kiedy Bank Kanady ma zgodnie z prawem obowiązek zagwarantowania bezodsetkowych pożyczek, jak robił to w czasie Wielkiej Depresji, II wojny światowej i Chwalebnej Trzydziestki? Ta sytuacja jest absurdalna i niektórzy obywatele postanowili ją zakwestionować. W 2011 r. grupa, która obejmuje COMER (Committee on Monetary and Economic Reform), Komitet ds. Reformy Monetarnej i Ekonomicznej (www.comer.org) oraz dwóch jego członków, Ann Emmett i Williama Krehma, postanowiła wnieść pozew zbiorowy przeciwko królowej Elżbiecie II, ministrowi finansów, ministrowi dochodu narodowego, Bankowi Kanady i Prokuratorowi Generalnemu Kanady, oskarżając ich o współpracę z Międzynarodowym Funduszem Walutowym i Bankiem Rozliczeń Międzynarodowych, co uniemożliwia Bankowi Kanady powrót do jego obowiązku emisji bezprocentowych pożyczek dla rządów municypalnych, prowincjonalnych i rządu federalnego. Są oni reprezentowani przez najlepszego adwokata konstytucjonalistę kraju, Rocco Galatiego.

26 stycznia 2015 r. trzech sędziów federalnego sądu apelacyjnego wydało zgodę na dalsze postępowanie w sprawie ich pozwu zbiorowego i oddaliło wniosek rządu kanadyjskiego stwierdzający, że sąd federalny nie jest właściwy do podejmowania decyzji w tej sprawie. Żadne z wielkich kanadyjskich i międzynarodowych mediów nie poinformowały o tym wyroku. Według Galatiego jest oczywiste, że rząd poprosił media o milczenie.

Alain Pilote

O autorze

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com