French flag English spanish flag

Dziennik patriotów katolickich
dla reformy monetarnej Kredytu Społecznego

Jak powstawał bank Rezerwy Federalnej?

Napisał Janusz A. Lewicki w dniu niedziela, 01 marzec 2009.

Dążenie masonerii i innych organizacji do utworzenia jednego rządu światowego jest jednym z elementów globalizacji. Cały proces globalizacji powodują i kontrolują rządy, korporacje między­narodowe i mafia. Wszystkie one jednak są kon­trolowane przez światową finansjerę, czyli niewiele prywatnych osób. Są to rejony wielkiej władzy, wielkich pieniędzy i wielkich przestępstw.

Oto historia wyboru Woodrowa Wilsona na prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Dwudziestym siódmym prezydentem USA w latach 1909-1913 był William H. Taft. Taft był mini­strem wojny USA w czasie kadencji swojego po­przednika, Theodora Roosevelta. Dzięki Ro­oseveltowi, który był prezydentem przez dwie ka­dencje, Taft otrzymał nominację partii republikań­skiej na prezydenta i wygrał wybory.

W tym czasie prywatni bankie­rzy amerykańscy postanowili prze­jąć w swoje ręce tworzenie pienią­dza amerykań­skiego. W tym celu opracowali oni utworzenie banku central­nego USA, który nazy­wałby się bankiem Rezerwy Federalnej. Ten bank byłby tylko z nazwy instytucją państwową, a na­prawdę należałby do osób prywatnych. Jednak utworzenie takiego banku musiało zostać zatwier­dzone przez parlament amerykański i przez prezy­denta. Opracowana została tzw. Ustawa Aldricha (od nazwiska republikańskiego senatora, jednego z głównych reprezentantów bankierów we wła­dzach USA). Jednak bankierzy wiedzieli, że w tym momencie nie są w stanie tej ustawy przeprowa­dzić w parlamencie, ponieważ republikanie nie mieli większości. Widząc, że brakuje im głosów w Kongresie, żeby zwyciężyć, władze republikanów nigdy nie poddały Ustawy Aldricha pod głosowa­nie. No i na dodatek prezydent Taft nigdy nie po­parłby Ustawy Aldricha.

 Tak więc bankierzy posta­nowili zaczekać do następnych wyborów prezy­denckich. Taft był po­pularny i posta­nowił kandydować na następną ka­dencję, ale po­nieważ był niewy­godny dla pry­wat­nych bankie­rów, trzeba było go jakoś wyelimi­no­wać – nie do­puścić do ponownego wyboru. Ban­kierzy posta­nowili poprzeć profesora uniwersytetu Stanford Woodrowa Wilsona, kandydata demo­kratów na prezydenta. Rozpoczęli jego finansowa­nie. Wie­dzieli, że Wilson będzie im bardziej uległy. Żeby jednak Wilson mógł wygrać wybory, trzeba było jakoś wyeliminować mającego największe szanse dotychczasowego prezydenta Tafta.

Aby zwiększyć szanse Wilsona na poko­nanie popularnego Tafta finansowali oni nieświadomego Teddy'ego Roosevelta (poprzedniego prezydenta) w celu podzielenia głosów repu­blikanów – taktyka odtąd często stoso­wana w celu zapewnienia wy­boru swojego człowieka. Roosevelt – republikanin i Taft – republikanin walczyli przeciwko Wilsonowi – demokracie. Roosevelt nie był kandydatem partii republikańskiej, ponieważ jej kandydatem był pre­zydent Taft. Dlatego Roosevelt utworzył Partię Postępową i został jej kandydatem na prezydenta. Dzięki takim wypowiedziom, jak ta poniżej, mógł on podzielić głosy republikanów i odebrać głosy Ta­ftowi, a więc w rezultacie doprowadzić do zwycię­stwa Wilsona. Oto ta wypowiedź: „Emisja pienię­dzy powinna należeć do rządu i powinna pod­legać ochronie przed dominacją Wall Street... Jesteśmy przeciwko Ustawie Aldricha, ponie­waż jej rozporządzenia umieszczą naszą walutę i system kredytowy w prywatnych rę­kach". To było oczywiście prawdą i pomogło w odebraniu głosów Taftowi i w wyborze Wilsona.

Niestety Wilson dopuścił do utworzenia pry­watnego banku centralnego USA, który powstał w 1913 r. i nazywa się bankiem Rezerwy Federalnej. Tworzy on wszystkie pieniądze amerykańskie i odtąd rząd Stanów Zjednoczonych musi na wszelką działalność pożyczać pieniądze z prywat­nego banku.  

Przed swoją śmiercią w 1924 r. prezydent Wil­son zdał sobie w pełni sprawę z rozmiaru znisz­czenia, na które naraził Amerykę, kiedy ze smut­kiem zwierzał się: „Nieświadomie zrujnowałem mój rząd".

Niezależnie od tej historii – wewnętrznej historii USA – Wilson był tym prezydentem, który był auto­rem orędzia postulującego utworzenie wolnej, su­werennej Polski i jako pierwszy uznał prawa Pola­ków i innych narodów Europy Wschodniej do nie­podległości, co w jakiś sposób wpłynęło też na jej odzyskanie przez Polskę w 1918 r.

Janusz A. Lewicki

O autorze

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com