French flag English spanish flag

Dziennik patriotów katolickich
dla reformy monetarnej Kredytu Społecznego

Środek świata

Napisał Janusz A. Lewicki w dniu niedziela, 01 maj 2016.

Rdzawa, żółta, wypłowiała trawa, wznoszące się na zboczach, a czasem stojące nad krawędzią ponad stumetrowej przepaści, budynki. Kilkupiętrowe, ale i wieżowce ponad dwudziestokondygnacyjne o nowoczesnych, modernistycznych elewacjach ze szkła, betonu i różnorodnych kamiennych, ceglanych i drewnianych okładzin, budowane w ostatnich latach. Luksusowe, eleganckie, każdy inny, ale stojąc obok siebie tworzące jednorodne grupy, jak ten charakterystyczny grzebień wieżowców nad olbrzymim urwiskiem. Rozciąga się z nich widok na całe miasto, rozpięte na długości ponad czterdziestu kilometrów, w kotlinie między dwoma łańcuchami Andów, kotlinie o szerokości sześciu kilometrów. Taką szerokość ma też to około dwumilionowe miasto, położone na wysokości ponad 2800 metrów nad poziomem morza. Druga najwyżej położona stolica na świecie po boliwijskiej La Paz (3200 m npm.). W łańcuchach biegnących równolegle szczytów gór skalistych znajduje się siedem czynnych wulkanów, którymi otoczone jest miasto. Najwyższy z nich, jest drugim co do wysokości czynnym wulkanem na świecie. Nazywa się Cotopaxi.

Te budynki na wzgórzach i na ich zboczach, spalona, ruda trawa i roślinność przypominają od razu Ziemię Świętą. Miasto nazywa się Quito i jest stolicą Ekwadoru.

Mitad del Mundo

Niedaleko Quito znajduje się Mitad del Mundo − miejsce, w którym równik przecina Ekwador. Ekwador po hiszpańsku znaczy równik. W tym miejscu powstał trzydziestometrowej wysokości monument zwieńczony pięciotonową kulą o średnicy 4,5 metra. Wewnątrz tej budowli znajduje się muzeum historii materialnej Ekwadoru. Okazuje się jednak, że budowla i linia równika znajdują się ok. 240 metrów na południe od jego rzeczywistego przebiegu. Można tu wszak stanąć nad grubą linią równika biegnącą u podnóża monumentu jedną nogą na półkuli północnej, drugą na południowej.

Takie położenie miasta powoduje stałą temperaturę w ciągu roku. Każdego dnia ok. 20-25 stopni Celsjusza, w nocy 10 stopni. Dzień przez cały rok zaczyna i kończy się o tej samej godzinie, około 6:30.

Niepotrzebne tu jest ogrzewanie budynków, okna mają jedną szybę, można przeszklić ściany od podłogi do sufitu. Tak jest w górach, ale nad oceanem i u podnóża gór panuje tropik − od 25 do 40 stopni Celsjusza, duża wilgotność i tam konieczna jest klimatyzacja.

W środku miasta znajduje się 200-metrowe wzgórze El Panecillo (co znaczy: mały kawałek chleba) dzielące je na część północną i południową. Na jego szczycie wzniesiono w 1976 r. statuę Matki Bożej o wysokości 45 metrów, która błogosławi stąd całe miasto (zob. zdjęcie).

Barokowy zespół kościołów w Quito

Choć Ekwador jako państwo powstał w 1830 r. w wyniku rozpadu Wielkiej Kolumbii, to jego stolica − Quito − jest miastem o długiej historii. Jego nazwa pojawiła się po raz pierwszy w 1533 r. i pochodzi od wymarłego plemienia Kwitu. Pierwotnie miasto nazywało się San Francisco de Quito. Konkwistadorzy hiszpańscy szybko zauważyli strategiczne walory miejsca i założyli tu miasto. Zachowany z tamtych czasów zespół miejski oraz wspaniałe kościoły barokowe z niezwykle bogatym wystrojem zostały wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1978 r.

Kościół La Compañía de Jesus (Kościół Towarzystwa Jezusowego) w Quito jest jednym z najwspanialszych przykładów sakralnej architektury barokowej w Południowej Ameryce. Został wpisany przez UNESCO na listę 100 najważniejszych zabytków świata. Budowano go w latach 1605-1650. Jego ołtarze pokryte są płatkami złota, a wnętrze wypełnione najwyższej klasy snycerką miejscowych artystów tamtych czasów (zob. zdjęcie).

Wśród zabytkowych kościołów o pięknych wnętrzach jest kościół i klasztor św. Franciszka (budowany w latach 1534-1680) na placu o tej samej nazwie (zob. zdjęcie). Tworzy on największy w Ameryce Południowej zespół architektoniczny wśród kolonialnych budowli historycznych tego kontynentu. Południowo-zachodnią pierzeję starego rynku, zwanego Placem Niepodległości, stanowi katedra, która została konsekrowana w 1572 r., sąsiednią pierzeję tworzy Pałac Prezydencki (zob. zdjęcie).Stąd codziennie z rana wychodził na Mszę św. do katedry wielki katolicki prezydent Ekwadoru Gabriel Garcia Moreno.

Inne barokowe kościoły z tego słynnego zespołu budowli w starym Quito to kościół św. Klary o bogato zdobionym wnętrzu, kościół św. Katarzyny, św. Dominika (Santo Domingo), św. Augustyna, kościół Miłosierdzia Bożego i największy kościół w stolicy, ale już nie barokowy, tylko także największy kościół neogotycki w obu Amerykach, XIX-wieczna bazylika Przysięgi Narodowej (zob. zdjęcie na str. 35), którą w 1985 r. poświęcił papież Jan Paweł II.

Historia i ludzie

Ekwador zamieszkuje około 14 milionów ludzi. Większość, ponad 70%, stanowią Metysi, czyli potomkowie białych i Indian. Białych jest 6%, a 7% to Indianie Keczua. Pozostali to czarni Ekwadorczycy i Montubios, czyli potomkowie czarnych i metysów. Językiem urzędowym jest hiszpański, a drugim używanym przez Indian jest język keczua. Ludność utrzymuje się głównie z rolnictwa i usług. Ekwador jest też dużym producentem ropy naftowej. Prawie połowa wpływów z eksportu pochodzi ze sprzedaży ropy. Głównymi eksportowymi produktami spożywczymi są banany oraz ziarna kakao i kawy. Uprawia się tu także ryż i wiele owoców południowych, jak pomarańcze, grejpfruty czy mandarynki. Większość ludności jest biedna, ale biali potomkowie Hiszpanów, którzy od ponad 400 lat zgromadzili potężne majątki, stanowią elitę ekonomiczną kraju.

Wielki prezydent Gabriel Garcia Moreno

Po uzyskaniu niepodległości w 1830 r. Ekwador zaczął rozwijać infrastrukturę i gospodarkę kraju. Kluczową postacią w XIX wieku był wielki katolicki prezydent kraju Gabriel Garcia Moreno (1821-1875).

Po ukończeniu szkoły średniej wstąpił do seminarium i przyjął niższe święcenia kapłańskie. Studiował prawo, które ukończył uzyskując stopień doktora w 1844 r. W 1849 r. wyjechał na dwa lata do Europy, gdzie obserwował skutki rewolucji 1848 r. Drugą podróż odbył w latach 1854-56.

Po powrocie do kraju został wybrany na stanowisko senatora i znalazł się w opozycji. Wspaniale wypełniane obowiązki senatora przyniosły mu szacunek i reputację w społeczeństwie. Chociaż był monarchistą, zgłosił swoją kandydaturę w wyborach prezydenckich i został wybrany w 1861 r. na prezydenta kraju. Po czteroletniej kadencji został ambasadorem Ekwadoru w Chinach. W 1869 r. ponownie został prezydentem.

Garcia Moreno rozwinął Ekwador w czasach swoich rządów w wielu dziedzinach, jednocześnie coraz bardziej wiążąc wszystkie swoje działania z wiarą katolicką. Codzienne uczestniczył w Mszy Świętej i brał udział w adoracji Najświętszego Sakramentu. W każdą niedzielę przyjmował Komunię świętą, co było rzadko praktykowane przed pontyfikatem papieża Piusa X. Nie rozstawał się z niewielką książeczką Tomasza à Kempis „O naśladowaniu Chrystusa". Codziennie odczytywał jakiś jej fragment. Jednym z pierwszych obowiązków swojego rządu uczynił propagowanie i wspieranie katolicyzmu, który był oficjalną religią Ekwadoru.

Według nowego konkordatu odziedziczona po Hiszpanach władza powoływania biskupów przez państwo została pod wpływem Garcii Moreno wyeliminowana. Konstytucja z 1869 r. uczyniła katolicyzm religią państwową i wymagała, aby zarówno wyborca jak i kandydat byli katolikami. W tym samym roku Garcia Moreno wprowadził prawodawstwo zakazujące działalności tajnych stowarzyszeń, takich jak masoneria. Był jedynym przywódcą światowym, który protestował przeciwko likwidacji Państwa Kościelnego w 1871 r., a w 1873 r. publicznie poświęcił Ekwador Najświętszemu Sercu Jezusowemu. Był to pierwszy kraj na świecie, w którym odbyła się taka konsekracja.

Wtedy niemiecka masoneria wydała na niego wyrok śmierci. W sierpniu 1875 r., po tym jak po raz trzeci wybrano go na stanowisko prezydenta, został zaktłuy maczetami przed katedrą przez grupę masonów.

Wniesiono go jeszcze żywego do kościoła, gdzie otrzymał Ostatnie Namaszczenie. Słowa, jakie wypowiedział na koniec, to: „Bóg nie umiera!". Papież Pius IX stwierdził, że Gabriel Garcia Moreno „zginął za wiarę i chrześcijańskie miłosierdzie, jakim darzył swój umiłowany kraj". W uznaniu jego zasług dla Kościoła arcybiskup Quito wystąpił w 1939 roku z wnioskiem o jego kanonizację.

Gabriel Garcia Moreno został pochowany w podziemiach katedry, przed którą zginął. Jedna z głównych ulic starówki Quito nosi jego imię, a przed bazyliką Przysięgi Narodowej stoi jego pomnik. Jednak masoneria czyni wszystko, żeby jego imię nie pojawiało się zbyt często w przestrzeni publicznej. Na cokole pomnika jest oczywiście miejsce na tablicę z nazwiskiem prezydenta Moreno. Tyle, że tablica jest wyrwana, a wgłębienie po niej zamazane sprayem. Dla osób nieznających historii kraju, postać na pomniku jest anonimowa.

Moreno zmienił diametralnie swój kraj. Zlikwidował analfabetyzm i wprowadził powszechną edukację. Zakładał biblioteki, zreformował uniwersytety i założył dwie politechniki, wyższe uczelnie rolnicze i akademię wojskową. Zwiększył liczbę szkół podstawowych z 200 do 500. Zreformował armię i otworzył szpitale we wszystkich większych miastach. Zamknął domy publiczne. Wybudował system dróg krajowych i linie kolejowe. Ulepszył drogi wodne i system pocztowy. Prowadził prace publiczne i zagwarantował równe prawa wszystkim mieszkańcom kraju. Dbał o to, by jego kraj był promieniującym przykładem państwa katolickiego.

Masońskie „insygnia narodowe" Ekwadoru

Jednym z największych przeciwników prezydenta Moreno był Eloy Alfaro, który dziś jest uznawany za wielkiego bohatera kraju. Był to ateista, który został prezydentem Ekwadoru w latach 1895-1901 i 1906-1911. Jedno z miast nosi jego imię, a w miejscowości Montecristi, gdzie się urodził, wybudowano niedawno jego masońskie mauzoleum (zob. zdjęcia obok), przy budynku, w którym odbyło się jedyne posiedzenie Narodowego Zgromadzenia Konstytucyjnego, gdzie przyjęto nową konstytucję Ekwadoru w 2007 r. W tym budynku mieści się obecnie stała wystawa dotycząca historii kraju, a w jednej z gablot umieszczono „insygnia narodowe" Ekwadoru, którymi są teraz masoński cyrkiel i kątownica oraz masoński fartuch. Niedaleko też znajdują się dwie piramidy, stanowiące nową świątynię masońską. Cały ten zespół zlokalizowany jest w połowie zbocza góry rozpościerającej się ponad miastem. Poniżej niego, również w zboczu góry, znajdowała się bazylika katolicka (zob. zdjęcie), która została częściowo zburzona podczas ostatniego trzęsienia ziemi, jakie nawiedziło Ekwador w kwietniu 2016 r.

W Ekwadorze ponad 90% ludzi to katolicy, ale dzisiejsza władza realizuje zupełnie inną politykę, mającą niewiele wspólnego z piękną katolicką historią tego narodu. A jednak musimy pamiętać, że objawienia Matki Mariany de Jesus dają nadzieję na odrodzenie wiary katolickiej, kiedy Niepokalana Maryja mówi, że nadejdzie czas, gdy wszyscy w Ekwadorze będą znali i szanowali Jej imię Matki Bożej Pomyślności.

O autorze

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com