French flag English spanish flag

Dziennik patriotów katolickich
dla reformy monetarnej Kredytu Społecznego

Zagrożenie wolności religijnej w Europie

w dniu wtorek, 01 maj 2012.

Wolność słowa chrześcijan wydaje być w fatalnym stanie w Europie, włączając kraje, które sprze­ciwiają się sekularyzacji, takie jak Polska.

Ostatnio media kompletnie zignorowały znaczące protesty społeczne spowodowane w Polsce przez odmowę Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) przyznania jedynej katolickiej telewizji Trwam miejsca w nowym systemie multipleksu cyfrowego, który będzie obowiązywał w Polsce od 2013 r. Telewizja Trwam jest dostępna w Polsce w starym systemie analogowym w odbiorze kablo­wym albo poprzez przekaz satelitarny i jest prawdopodobnie jedyną stacją telewizyjną, która syste­matycznie krytykuje politykę sekularyzacyjną rządu Platformy Obywatelskiej. KRRiT utrzymuje, że fundacja Lux Veritatis odpowiedzialna za TV Trwam nie będzie mogła znaleźć pieniędzy na nadawa­nie programu. Ten zarzut jest kwestionowany przez zwolenników prawa telewizji Trwam do miejsca w nowym systemie, włączając Konferencję Episkopatu Polski. 18 lutego 2012 r. 25 tysięcy ludzi wzięło udział w demonstracji w Warszawie w obronie wolności mediów i TV Trwam. Warszawska demonstra­cja z 21 kwietnia liczyła już ponad sto tysięcy osób. Protesty obejmują całą Polskę – wiele mniejszych i większych miast, a także prowadzone są przed polskimi konsulatami na całym świecie, włączając Toronto.

Rząd polski, podążając za resztą coraz bardziej sekularyzującej się Europy, próbuje dorównać prześladowaniom chrześcijan na tym kontynencie. Przypadki takich prześladowań narastają w Wielkiej Brytanii. 20 kwietnia 2010 r. w Workington ewangelicki kaznodzieja uliczny został aresztowany i oskarżony o „chuligaństwo" za to, że mówił przechodniom, iż homoseksualizm jest grzechem. Oskar­żenia przeciwko niemu były później oddalone. Wcześniej 1 kwietnia 2010 r. amerykański kaznodzieja uliczny Shawn Holes został aresztowany w Glasgow za potępianie aktów homoseksualnych. Przyznał się do winy i został ukarany grzywną w wysokości tysiąca funtów. Inny kaznodzieja uliczny, Paul Shaw, został aresztowany 19 lutego w Colchester także za swoje komentarze na temat aktywności homoseksualnej, choć jego sprawa została później oddalona przez sędziego. Aresztowania te, nawet kiedy oskarżenia są oddalane czy nie kończą się skazaniem, mogą mieć groźny wpływ na wolność religijną.

Unia Europejska jest jednym z kluczowych ciał tłumiących chrześcijańską wolność słowa. Na przykład Agencja Praw Podstawowych Unii Europejskiej odrzuciła aplikację Związku Rodzin Rumuń­skich o członkostwo w Platformie Praw Podstawowych UE. Uznali oni, że określenie przez Związek Rodzin Rumuńskich „małżeństw" tej samej płci jako „ludzkiej degeneracji" kwalifikuje się jako „mowa nienawiści", a „rozumienie praw podstawowych jest niezgodne z udziałem w Platformie Praw Podsta­wowych". W międzyczasie Brytyjskie Towarzystwo Humanistyczne, które jest znane ze swoich działań na rzecz usunięcia wszystkich oznak chrześcijaństwa z przestrzeni publicznej, zostało zaakceptowane jako członek Platformy.

Ponadto Komisja Europejska zagroziła Węgrom „procedurami naruszenia", jeśli nie zmienią one pewnych aspektów nowej konstytucji przyjętej w maju 2011 r., które są przeciwne tak zwanemu prawu Unii Europejskiej. Anonimowe źródła z Brukseli poinformowały węgierski dziennik Magyar Nemzet o tym, że Unia Europejska wycofa pomoc finansową, jeśli Węgry nie wyeliminują z konstytucji poprawki definiującej małżeństwo jako związek kobiety z mężczyzną i jeśli nie wycofają oskarżeń przeciwko byłemu socjalistycznemu premierowi Węgier Ferencowi Gyurcsany'emu. Inną dobrze znaną sprawą europejskiego mieszania się do wolności religijnej poszczególnych krajów była decyzja Europejskiego Sądu Praw Człowieka z 2009 r. zakazująca krzyży we włoskich szkołach publicznych. Decyzja ta wy­wołała poważne protesty i została unieważniona przez Izbę Najwyższą tego sądu w 2011 r.

Rocco Buttiglione, włoski polityk i nauczyciel akademicki, nominowany został do Komisji Europej­skiej na stanowisko komisarza sprawiedliwości, wolności i bezpieczeństwa. Buttiglione, jawny katolicki krytyk aborcji i „małżeństw" tej samej płci, mówiący siedmioma językami, który został zakwalifikowany na to stanowisko, ostatecznie został odrzucony przez Komisję Wolności Obywatelskich, Sprawiedli­wości i Spraw Wewnętrznych Parlamentu Europejskiego, ponieważ członkowie lewicowych partii poli­tycznych „wyrażali zastrzeżenia", iż nie byłby on w stanie oddzielić swoich osobistych przekonań reli­gijnych od obowiązków komisarza odpowiedzialnego za przestrzeganie przepisów antydyskryminacyjnych. Jego nominacja została wycofana przez przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso. Ówczesny minister sprawiedliwości Włoch, Roberto Castelli, stwierdził, że „fundamentalistyczna" decyzja Barroso „pokazuje prawdziwą twarz Europy". Buttiglione powiedział później, że „nowy miękki totalitaryzm, który narasta na lewicy, chce wprowadzić religię państwową. Jest to religia ateistyczna i nihilistyczna, ale jest to religia, która będzie obowiązkowa dla wszystkich". Pięcioletni raport z lat 2005-2010 Obserwa­torium Nietolerancji i Dyskryminacji Chrześcijaństwa dokumentuje różne antychrześcijańskie epizody w Europie, włączając pogwałcenie wolności sumienia, słowa, zatrudnienia, edukacji i wspólnego praktykowania religii. Raport odnotowuje, że faktycznie istnieje rosnące międzynarodowe uznanie tego zjawiska. Na przykład ambasador Janez Lenarcic, dyrektor Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europejskim (Organization for Security and Cooperation in Europe – OSCE) Biurze Instytucji De­mokratycznych i Praw Człowieka, które było gospodarzem spotkania OSCE 4 marca 2009 r., dotyczą­cego nietolerancji i dyskryminacji chrześcijan, stwierdził, że „jasno wynika z tego spotkania, iż nietole­rancja i dyskryminacja chrześcijan objawia się w różnych formach na całym obszarze OSCE".

Oczywiście ta forma dyskryminacji nie jest tym samym co męczeństwo, jakiego doświadcza wielu chrześcijan, gdy praktykują oni otwarcie swoją religię w wielu miejscach na Bliskim Wschodzie i w Afryce, ale jednak nie jest ona mało znacząca. Musi zostać wyeliminowana tym bardziej, jeśli kraje europejskie chcą być zgodne ze swoimi roszczeniami do stanowienia bastionów tolerancji i wolności.

Pauline Kosalka

Artykuł pochodzi z kanadyjskiego miesięcznika

„The Interim", z kwietnia 2012 r.


Prześladowanie

Kościoła katolickiego na świecie

■ Co roku ginie obecnie z powodu wiary 200 tysięcy katolików na świecie. W XX w. zginęło za wiarę więcej chrześcijan, niż we wszystkich poprzednich wiekach razem. Największe ofiary poniosła Demokratyczna Republika Kongo, gdzie z powodu wiary w latach 1998-2007 zginęło 5,4 mln ludzi.

■ Obecnie ma miejsce wielkie prześladowanie chrześcijan w 11 krajach: w Chinach, Sudanie, Pakistanie, Korei Północnej, Arabii Saudyjskiej, Wietnamie, Egipcie, Nigerii, na Kubie, w Laosie i w Uzbekistanie. Prześladowania oparte są na dwóch politycznych ideologiach: komunizmie i wojującym islamie. Najgorzej jest w Sudanie: w ciągu ostatnich 10 lat zginęło tam 1,5 miliona ludzi.

■ Ponad dwustu milionom ludzi w 60 krajach odmawia się fundamentalnych praw z powodu wiary w Jezusa Chrystusa.

■ W ostatniej dekadzie XX w. (1990-2000) zostało zabitych 1,6 miliona ludzi z powodu tego, że byli chrześcijanami.

■ W ciągu całego roku 2011 zabito na świecie 26 osób konsekrowanych – katolików, w tym 18 księży, 4 zakonnice i 4 osoby świeckie. Najwięcej, bo 15 osób zostało zabitych w Ameryce Płd, w Afryce – 6, w Azji -2, w Europie zabito jednego księdza.

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com