French flag English spanish flag

Godzina Chrystusa i świętych nadeszła!

Napisał Gilberte Côté-Mercier w dniu poniedziałek, 01 październik 2001.

W kwietniu 1961 roku, człon­kowie In­stytutu Louisa Evena zde­cydowali się przyjąć imię „Piel­grzymów dla lep­szego świata”, a później zostali na­z­wani „Piel­grzy­mami św. Mi­chała.”

Dlaczego nazy­wają się „Pielgrzy­mami”? Dla­tego, że mężczyźni, kobiety i dzieci są w czyn­nym ruchu, maszerując w kie­runku lep­szego świata.

Wszyscy ludzie na ziemi są pielgrzymami zmierzającymi do wieczności. W czasie, gdy tak zmierzają do wieczności, działają w swoich krę­gach. Prze­kształcają świat doczesny. Maszerują w kierunku innego doczesnego świata – lepszego świata. Ten marsz każdego w kierunku wieczno­ści, wszystkie jego i jej działania, mają wpływ na obecny docze­sny świat i jego przekształcenia. Ten wpływ prze­kształca obecny czas w świat, który bę­dzie inny jutro: świat ten będzie piękniej­szy, jeżeli ludzie będą zmierzać w kierunku dobra i brzydszy, jeżeli będą zmierzać w kierunku zła.

Być pielgrzymem dla lepszego świata znaczy być w czynnym ruchu w kierunku lepszego świata, który będzie zbudowany przez tych, którzy masze­rują, którzy są w ruchu.

„Pielgrzymi dla lepszego świata” są teraz na­zy­wani „Pielgrzymami św. Michała”. Pracujemy dla lepszego świata doczesnego pod opieką świętego Michała Archanioła, który, nota bene, od założenia naszego ruchu jest naszym opiekunem.

Godzina Chrystusa

Święty Michał Archanioł jest pierwszym żoł­nierzem Chrystusa. Jego imię znaczy „Któż jak Bóg!”, zwołujący okrzyk, kiedy pokonał Lucyfera i strącił go do piekła. Lucyfer chciał być równy Bogu i odmówił podporządkowania się Bożej woli. „Ja nie będę służył” – powiedział. Michał zawołał: „Nikt nie może twierdzić, że jest jak Bóg. Jestem tym, który świadczy o absolutnej wszech­władzy Boga nad tobą, Lucyferze – buntow­niku. Moje imię jest ‘Michał, któż jak Bóg!’ To imię oznacza twoją po­rażkę, tryumf Boga nad szata­nem.” Sza­tan zostaje strącony do piekła tymi sło­wami Mi­chała, sługi woli Bożej, który podpo­rządko­wany jest Bogu.

Michał został wodzem niebiańskich zastę­pów przeciw armiom szatana. Kiedy Chrystus przyj­dzie poprzez Dziewicę wybraną przez Boga, Mi­chał bę­dzie prowadził wielką bitwę Boga pod do­wództwem Chrystusa – króla i Maryi – królowej w zgodzie z wolą Bożą.

Ta wielka bitwa będzie trwała do końca świata. Wszyscy aniołowie i wszyscy ludzie biorą udział w tej bitwie. Wszystkie bitwy aniołów i lu­dzi są niczym, jak tylko epizodami tej wielkiej bi­twy Mi­chała z szatanem.

Aniołowie w Niebie widzą jasno dwie strony tej bi­twy poprzez całe stulecia. Niestety, ludzie są najczęściej zaślepieni, co do rzeczywistych zagro­żeń. Myślą, że są generałami w tej bitwie, pod­czas gdy są niczym innym, jak narzędziem w służbie dobrych lub złych aniołów.

Ta bitwa Boga z tymi, którzy przeciwstawiają się Jego boskiej woli tworzy prawdziwą historię ro­dzaju ludzkiego. Przyjście królestwa Chry­stusa jest uzasadnieniem istnienia całego stworze­nia. Im bli­żej jesteśmy końca czasów, tym bliższa jest go­dzina Chrystusa. Dla bezpośredniego poprze­dze­nia drugiego przyjścia Chrystusa, liczba świętych musi się powiększyć; to musi być go­dzina świę­tych. Go­dzina Chrystusa nadeszła! Godzina świę­tych na­deszła!

Pielgrzymi – żołnierze

Ponieważ maszerujemy w kierunku naszego zbawienia, ponieważ nasz marsz jest walką, staliśmy się pielgrzymami – żołnierzami, pielgrzymami – wo­jownikami. Pod sztandarem św. Michała Archa­nioła, jesteśmy Pielgrzymami św. Michała, dum­nymi z naszej armii i naszego dowódcy, posłusz­nie i radośnie podporządkowanymi jego rozka­zom, które są napeł­nione mądrością i mocą.

Czy rozkazy św. Michała mogą mieć naturę po­lityczną? Rozkazy da­wane przez św. Michała św. Joannie d’Arc były czysto politycznej, a nawet wojskowej natury. Tak więc rozkazy św. Michała dawane jego małym piel­grzymom z „Michaela” mogą także być natury po­li­tycznej.

Jest to jest kwestia sprawiedliwości. Sprawie­dli­wość jest odpowie­dzialnością wszy­stkich chrześcijan i wszystkich żołnierzy św. Michała. Chrześcijanin, któ­ry zezwala na panowanie nie­sprawiedliwo­ści nie jest świadkiem sprawiedliwo­ści, ale tym, który odstępuje od walki. Prawdziwy żołnierz Chry­stusa zwalcza niespra­wiedliwość. Jeżeli jest nie­sprawie­dliwość w poli­tyce, żołnierz św. Michała musi wal­czyć w tej dziedzinie. Jeżeli Szatan bierze górę, szczególnie w poli­tyce, łatwo można zrozu­mieć, że św. Michał pokieruje swoich żołnierzy do walki na polu poli­tyki.

Mówimy tu o królestwie Chrystusa, o docze­snym królestwie Chrystusa. Chrystus musi królo­wać nad doczesnymi ośrodkami, a zatem nad ośrod­kami politycznymi. Św. Michał musi kiero­wać tą bitwą dla królestwa Chry­stusa, nawet w polityce.

Maszeruję

Program Pielgrzymów św. Michała zawiera marsz. Muszę iść, maszerować naprzód. Iść od drzwi do drzwi jako Pielgrzym św. Michała. Je­stem dumny z tego, ponieważ jestem pod rozka­zami św. Michała, który idzie wraz z moją apostol­ską pracą.

Idę, aby nieść orędzie chrześcijańskiego i „Kre­dytowego” społeczeństwa. To orędzie nie­sione jest przez pismo Michael. Tak więc idę dla Micha­ela, żeby go szerzyć.

Będę szedł dla Michaela w moim wolnym cza­sie, w weekendy i popołudniami i wtedy naprawdę zrealizuję mój program pielgrzyma św. Michała.

Będę szedł dla Michaela rozprowadzając bez­płatne numery i wydania informacyjne, pokryję cały kraj kroplami prawdy. Nawet jeśli mam tylko 8 czy 12 lat jestem już pielgrzymem św. Mi­chała ponie­waż rozprowadzam materiały św. Mi­chała.

Niosę Michaela w moich myślach, w moim sercu i w kieszeni. Każdego roku stawiam sobie cel znalezienia nowych prenumera­torów, aby wes­przeć pracę Michaela i osiągnę to bez za­wodu. Oto w jaki sposób stałem się Pielgrzymem św. Michała.

I zdobędę nowych ludzi, żeby także zostali Piel­grzymami św. Michała. To konieczność. Chcę znaleźć więcej ludzi i zainteresować ich na­szą walką. Wzmocnię armię św. Michała, armię piel­grzymów – żołnierzy. Przyprowadzę nowe osoby na spotkania i odczyty Michaela.

Odwiedzam rodziny

Chcę być patriotą. Wiem, że nim będę przez moje poświęcenie dla mojej Ojczyzny i dla moich rodaków. I żeby wiedzieć jak się poświęcać – od­wiedzam rodziny. Idę od drzwi do drzwi w mie­ście i na wsi. Odwiedzam domowe sanktuaria, żeby od­mawiać Różaniec św. z tymi rodzinami, żeby dać im światło Michaela i żeby otrzymać naukę i słu­chać lekcji dawanych przez ojców i matki, któ­rzy reprezentują prawdziwe życie narodu, którzy niosą na swoich ramionach odpowiedzialność na­rodową, którzy budują nasz kraj i wychowują dzieci – przy­szłość naszego narodu. Idę zoba­czyć się z nimi, aby ich zrozumieć i aby od nich otrzy­mać naukę ciężkiej pracy, odwagi, pokory i cnoty.

Chcę poświęcić siebie dla moich współobywa­teli i wiem, że najlepszą i najskutecz­niejszą drogą do uczynienia tego jest odwiedza­nie rodzin. Przez od­wiedzanie ro­dzin tak często jak to możliwe, prawdzi­wie jestem Pielgrzy­mem św. Michała, całkowicie oddanym i zapomi­nającym o siebie.

Jestem młody

Jestem młody i wolny, bez rodzinnych obowiąz­ków. Całkowicie poświęcę się św. Mi­cha­łowi, zo­stanę pełnoetatowym pielgrzymem św. Mi­chała. Oddam cały swój czas, lata mojej młodo­ści, jak długo to możliwe, może nawet całe moje życie.

Tak, pójdę z wizytą każdego dnia, stosownie do danego mi programu. Odwiedzę rodziny i będę szukał nowych lokalnych pielgrzymów.

Zaproszę młodych ludzi, którzy szukają jakie­goś ideału, którzy wciąż jeszcze poszukują Boga, ażeby przyłączyli się do nas i stali się pielgrzy­mami św. Michała.

Przyjdź, życie jest piękne z nami. Będziesz się cieszyć z radości niesienia prawdy i z radości czy­stego życia. Jest to radość życia chrześcijań­skiego w samo poświęceniu i w Eucharystii. Jest to radość bycia pielgrzymem w drodze, bez pie­niędzy i bez żadnego przy­wiąza­nia do rzeczy materialnych. Twoja dusza będzie w po­koju, a twoje serce pełne ognia.

Wy, młodzi ludzie, którzy jesteście zanudzeni na śmierć dzisiejszym światem, przyjdźcie i do­łączcie się do nas. Tutaj nigdy nie będziecie się nudzić. Przyjdźcie walczyć pod sztandarem św. Michała Archanioła, stojącego na czele armii Chry­stusa, tego najpotężniejszego Archanioła, który zwyciężył szatana. Przyjdźcie spo­tkać Chry­stusa, waszego przyjaciela, jedynego przywódcę, który zasługuje na to, aby być mu po­słusz­nym. Tylko on jest tym, za którym mamy po­dążać aż do końca świata, z krzyżem na ramionach. Tylko on jest tym, który was nigdy nie za­wiedzie.

„Bóg tego chce!”

Przyjdźcie i wstąpcie w szeregi Pielgrzymów św. Michała. Przyłączcie się do marszu w kie­runku lepszego świata, który wkrótce stanie się rzeczywi­stością.

Papież Pius XII został zwiastunem, pierw­szym budowniczym lepszego świata, ze swoim mottem: „BÓG TEGO CHCE!”. Lepszy świat, chciany przez Boga, powiedział Pius XII. Nie wa­hajcie się! Znaj­dujcie natchnie w Bogu, który tego chce.

„Nie lękajcie się”. To słowa papieża Jana Pawła II, które wypowiedział na początku swojego ponty­fikatu. Te wła­śnie słowa nasz Pan powtarzał swoim apostołom. Te słowa skierowane są do każdego chrześcija­nina: Nie bójcie się naślado­wać Chry­stusa, służyć Mu odważnie, być rado­snymi świad­kami Chry­stusa w dzisiejszym świe­cie. Jeżeli je­steście z Bogiem, nie macie się czego obawiać.

Pius XII często mówił o nadchodzącej nowej wiośnie dla Kościoła, o nowym Zesłaniu Ducha Świętego i tak samo mówi o tym dzisiaj papież Jan Pa­weł II. Podążamy w kierunku obiecującej, ja­śnieją­cej i owocnej ery. A oto, co papież Pius XII powie­dział na ten temat:

„Rozglądnijcie się dookoła siebie, o wy mło­dzi ludzie, wiosno ludzkości, wiosno życia. Uczyń­cie swoją naszą nadzieję i powiedzcie wszystkim, że właśnie teraz osiągnęliśmy wiosnę historii. Niech Bóg zechce, żeby była to jedna z najpięk­niejszych wiosen ludzkości, jakiej kiedykolwiek do­świadczyli­śmy. Po jednej z najdłuższych i najbar­dziej sro­gich zim, nastała wiosna, która poprze­dza jedno z najbo­gatszych i najbardziej jaśnieją­cych lat.”

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com