French flag English spanish flag

Maryja Królowa Rodziny

w dniu wtorek, 01 październik 2019.

Objawienia Matki Bożej w Ghiaie di Bonate, Włochy (1944)

W oficjalnym unieważnieniu biskup Bergamo we Włoszech uchylił w lutym 2019 r. długoletni zakaz praktyk religijnych w domniemanym i szczególnie spektakularnym, jeśli nie wyraźnie nieznanym miejscu objawień w Ghiaie di Bonate, wiosce położonej na północny wschód od Mediolanu.

Biskup Francesco Beschi ogłosił „końcową decyzję procedury Stolicy Apostolskiej… aby zaaprobować, respektować i czcić kult ’Maryi Królowej Rodziny’ w kaplicy parafialnej”. To ogłoszenie usunęło zakaz takiego kultu po raz pierwszy ustanowiony w tym miejscu w 1948 r. Objawienia te, zjawiska i przesłania są jednak nadal uważane za niepotwierdzone.

Instrukcja, na prośbę Watykanu, uznaje pielgrzymki i praktyki religijne inspirowane trzynastoma objawieniami, które miały miejsce w ciągu dwudziestu jeden dni od 13 do 31 maja 1944 r. i trwały nieprzerwanie, przynosząc oczywiste owoce w tym, co biskup opisał 11 lutego (święto Matki Bożej z Lourdes), jako „prawdziwą, konkretną i pokorną” drogę.

Zakaz z 1948 r. był surowy. „Każda forma nabożeństwa do Matki Bożej, czczonej w Ghiaie di Bonate, zgodnie z prawem kanonicznym pozostaje zabroniona”. Ponadto było to spowodowane działaniami kapłana, którego nawet papież Jan XXIII uważał za podejrzanego. Nowa deklaracja zauważa, że większość wiernych, zwłaszcza wizjonerka, Adelajda Roncalli, „zawsze ufało mądrości Kościoła, utrzymując prawdziwy i owocny kult Maryjny”.

Adelajda miała zaledwie siedem lat, kiedy Maryja ze Świętą Rodziną objawiła się jej w Ghiaie di Bonate. Objawienia, czasami włączając ośmiu aniołów, trwały przez dziewięć kolejnych dni. Najpierw towarzyszyło jej kilka koleżanek, potem dziesiątki, a następnie setki mieszkańców zwiększające się do tłumów szacowanych na 200 000. Po krótkiej przerwie objawienia zaczęły się ponownie 28 maja i trwały do końca miesiąca, kiedy 350 000 ludzi stłoczyło się na tym terenie. Wielu z nich było świadkami niezwykłych słonecznych i innych cudów − więcej niż było świadków wielkiego cudu słońca w Fatimie.

Tak jak Fatima wydarzyła się pod koniec I wojny światowej, tak Ghiaie di Bonate − znane teraz jako „epilog fatimski” − miało miejsce pod koniec II wojny światowej. Wojna miała szczególnie wyczerpujący wpływ na tę część Włoch.

Zjawiska niebieskie obejmowały uderzające promienie słońca, które padły na Adelajdę. Jedna z obserwatorek, dr Eliana Maggi, zapisała w zeznaniu dla komisji wstępnej episkopatu: „Na początku objawienia promień słońca zabłysnął na głowie dziecka. Spojrzałam na niebo i zobaczyłam szczelinę w kształcie krzyża, i przez minutę lub dwie deszcz złotych i srebrzystych plam, co wszyscy okrzyknęli cudem”.

Inni opisywali, że słońce przybrało kształt krzyża, lub dysku słonecznego wirującego zawrotnie i tworzącego pierścień. Jak dr Maggi, wielu widziało złote gwiazdy z małymi, żółtymi chmurami na niebie. Różne fosforyzujące kolory wydawały się opalizować na rękach modlących się.

Co ciekawe, domniemane cuda słońca były widoczne nie tylko w Ghiaie di Bonate, ale i w pobliskich miastach, takich jak Tavernola. Niektórzy określają, że w sumie więcej niż milion ludzi było świadkami zjawisk słonecznych w ciągu 13 dni objawień.

Kłopoty nadeszły, kiedy niedługo po objawieniach Adelajda została zmuszona do wyparcia się tego, co widziała − chociaż wycofała to wyrzeczenie mniej niż rok później. Papież Jan XXIII w liście z 8 lipca 1960 r., napisał sam, że jej świadectwo zostało wycofane „ze względu na groźby i obawy przed naciskami wywieranymi przez kogoś” i ubolewał nad tym, że utrzymywał się „terror takich gróźb”.

Tym „kimś” był Don Luigi Cortesi, młody filozof i nauczyciel w seminarium w Bergamo, który grał rolę „adwokata diabła” − być może zbyt dosłownie − zmuszając małe dziecko do tego, by poważnie wątpić w to, co twierdziło.

Adelajda notowała w swoim dzienniku: „W pokoju klasztornym urszulanek w Bergamo, po zamknięciu wszystkich drzwi, Don Cortesi dyktował słowa, które miały być zapisane na nędznym karteluszku. Doskonale pamiętam, że ze względu na stan przemocy moralnej, której byłam poddana, poplamiłam go, a on rozerwał kartkę papieru i zmusił mnie do napisania tego ponownie, z wielką cierpliwością, żeby osiągnąć swój cel. Oto jak dokonana została zdrada”.

Adelajda spotkała się również z wielkim cierpieniem, kiedy po wstąpieniu do klasztoru została z niego usunięta siłą bez wyraźnego powodu. Później utrzymywała ścisłe oddanie Bogu, ale wyszła za mąż i założyła rodzinę. Chłopiec, który był obecny podczas pierwszych objawień, a później został kapłanem, ksiądz Candido Maffeis, zauważył, że zamiast zanikać, wytrwałość czcicieli „pokazała nić, nazwijmy to podziemną lub jeśli wolicie niebiańską, która utrzymała przy życiu pewność, że Maryja sama załatwi sprawę, ponieważ ludzie zbłądzili i pomieszali ludzi, idee, przekazy i osobiste pasje zarówno ideologiczne jak i naukowe, używając zbyt ludzkich i sekciarskich standardów i zdławili świetlane wydarzenie historyczne w Ghiaie di Bonate”.

Mówi się, że kiedy Ojciec Pio spotkał grupę z Bonate, powiedział: „Co wy tutaj robicie, wy, którzy macie Matkę Bożą z Bonate w swojej wiosce?”.

Michael Brown

Najnowsza Publikacja

Początek strony
JSN Boot template designed by JoomlaShine.com