Zatopieni w po­wodzi długów

Gospodarka kontra DŁUG

Teraz nasze studium pieniądza zaczyna być coraz bardziej emocjonujące, ponieważ stajemy twarzą w twarz z Długiem. Znamy dług dobrze, po­nieważ stoi on zawsze u naszych drzwi. Przy­biera on pozę naszego przyjaciela – kredytu, wilka w owczej skórze. Co więcej, dług zawsze nie daje nam żyć, ponieważ każda pożyczka bankowa, kiedy tworzy depozyt, od razu wpycha pożyczko­biorcę w szpony długu. Banki, i to jest prawda, two­rzą „kredyt", który mają przekazywać pożycz­ko­biorcom. Ale „kredyt" bankowy staje się dłu­giem pożyczkobiorcy. Ściśle mówiąc, dlatego większość naszego biznesu jest oparta na długu, ponieważ pieniądze w ten sposób tworzone są emitowane jako pożyczki, które muszą zostać spłacone wraz z odsetkami.

Zalew długów

Stara biblijna opowieść o Noem i Potopie ma swoją współczesną paralelę. Wiemy, że w cza­sach Noego świat został zatopiony przez olbrzy­mią po­wódź. Lecz nasza współczesna powódź jest nawet większa od potopu Noego i tak samo prawdziwa. Dzisiaj ciągle toniemy w powodzi długu. „Nie my­ślimy o długach wojennych, ani o długach między­narodowych, czy też o żadnych ubocznych dłu­gach spowodowanych przez tamte, długach, które mogą pojawić się w świetle reflek­torów w jakim­kolwiek momencie, ale myślimy o samym syste­mie, w którym wszystkie pieniądze są długiem. Jest to dług wobec systemu banko­wego." 1

 Walczmy z tym jak możemy. Tak długo, jak pie­niądze tworzone są jako dług wobec systemu bankowego, jesteśmy jego niewolnikami. Jak mówi Colbourne: „Nawet nasz słownik jest wypa­czony. Kiedy mówi się, że bank udziela ci kredytu, nie robi on niczego takiego; on udziela ci długu." 2

Niepokojące jest, gdy zdamy so­bie sprawę z tego, że ogromna więk­szość na­szych pieniędzy to pieniądze zadłu­żone, stworzone przez system ban­kowy na pod­sta­wie zasobów natu­ralnych kraju i jego zdolności do do­star­czania po­żądanych dóbr. Ale jak­kolwiek może to być niepo­kojące, jest to praw­dziwe. Na­sze pieniądze są krążą­cym do­wo­dem długu wobec sys­temu banko­wego. Jest to nieza­prze­czalny fakt, który mu­simy zro­zu­mieć: ogromna więk­szość na­szych pienię­dzy to pienią­dze zadłu­żone.

Niespłacalny dług

Czy możemy się dziwić, ze to­niemy w powo­dzi długów, kiedy za każdy artykuł, który ku­pujemy mu­simy zapłacić pie­niędzmi, które same są dłu­giem? Dług otacza nas od uro­dze­nia do śmierci. Nie mo­żemy wyrwać się z jego szpo­nów z po­wodu pomy­słowego urządze­nia finansowego zwanego OD­SET­KAMI.

Potop naszego obecnego długu nie może być nigdy osu­szony, ponieważ od­setki wy­ma­gają, żeby dłużnik spłacił wię­cej, niż zostało mu po­ży­czone. Proces, za po­mocą któ­rego tworzone są zadłużone pieniądze jest nara­stający – rozwija się. Dług nie może zo­stać zlikwi­dowany, ponieważ ro­śnie on szybciej, niż może go spłacić gospo­darka. Nie może on nigdy zostać spłacony, teraz czy w jakimkolwiek innym czasie.

Thomas A. Edison jest autorem stwierdzenia: „We wszystkich naszych wielkich emisjach ob­ligacji odsetki są zawsze większe niż kapi­tał." Całość kapitału i odsetek, która jest sumą większą niż oryginalna pożyczka, może zostać osiągnięta tylko przez nowy dług. Zatem dług po­woduje więk­szy dług i im więcej z nim walczymy, tym głębiej toniemy.

Lecz nasza sytuacja, jak nam się teraz wydaje zła, zaczyna być coraz gorsza. Na przykład, kiedy próbujemy użyć tych pożyczonych pieniędzy, żeby wyciągnąć bogactwo z okien wystawowych kraju staje się niemożliwe, w tym samym czasie, użycie pieniędzy do wyciągnięcia bogactwa z okien wystawowych i do spłacenia długu. Jeśli pożyczamy 5 dolarów, żeby kupić parę butów mu­simy wybierać między kupnem butów a spłatą długu. Jeśli wybieramy kupno butów, wciąż jeste­śmy winni 5 dolarów. Możemy mieć albo parę bu­tów, albo spłacić dług, ale nie możemy mieć obu rzeczy na raz.

Ale to nie cała historia. Gospodarka zależy od zadłużonego pieniądza pochodzącego z systemu bankowego. Każdy dolar pożyczony przedsiębior­stwu musi być odzyskany w cenach. „Pieniądze nie są nigdy pożyczane, jeżeli nie mają zostać wydane; ale, ponieważ muszą one być następ­nie spłacone, pożyczkobiorcy muszą wydać je na produkcję lub pobudzenie produkcji cze­goś, co może być sprzedane. Oznacza to, że im cię­żej społeczeństwo pracuje i im więcej produ­kuje, w tym większy wpada dług wobec ban­ków."3Tak więc dług narasta kosztem naszej zdol­ności do kupna produktów.

„Myślę, że musi to być całkiem jasne dla każdego, że jeżeli cały świat stale pogrąża się coraz bardziej w długu, nie jest to, jak powie­działby to typowy biznesmen, wiązanie końca z końcem. Społeczeństwo płaci za wszystko, co może i kupuje, co może. Nie może płacić więcej i jest to zatem forso­wanie destrukcji części tego, co moż­liwe, a w tym samym cza­sie na­stępuje gromadzenie się długu…"4

Jak szybko rośnie dług? „W XVII wieku, to znaczy w wieku, w którym powstał Bank An­glii, dług świata – i mamy wiele dokład­nych danych na ten temat – wzrósł o 47%. Bank An­glii zo­stał założony dopiero w końcu XVII wieku.

Do końca XVIII wieku dług światowy wzrósł o 466%, a do końca wieku XIX światowy dług publiczny i prywatny wzrósł o 12 000 pro­cent; i według pewnych bardzo dokładnych obliczeń, które zostały przeprowadzone przez całkowi­cie nienagannego profesora inżynierii przemy­sło­wej z Uniwersytetu Columbia, profe­sora Rau­tenstraucha, biorąc rok 1800 jako po­czątek i przyjmując sto lat jako jednostkę miary, dług światowy wzrasta teraz jako czwarta potęga czasu; to znaczy wzrastając w miarę upływu czasu nie jako kwadrat czasu i nie jako sze­ścian czasu, ale jako czwarta po­tęga czasu. I dzieje się tak pomimo wielu umo­rzeń długu, odpisów długu, jakie mają miejsce przy każ­dym bankructwie i innych metod odpi­sywania długu i rozpoczynania od nowa."5

Klucz Douglasa do uwolnienia od długu

Ale nie możemy pominąć jednego zasadni­czego szczegółu, który stanowi klucz w tym dyle­macie. Zadłużone pieniądze tworzone i likwido­wane przez banki nazywane są „kredytem finan­sowym" i w tym terminie słowem zasługującym na naszą uwagę jest słowo „finansowy". Potop długu jest wyłącznie długiem finansowym, ponieważ jest on oparty na tym, co banki nazywają „kredy­tem", który tworzą.

Wiemy już, że istnieją dwa rodzaje kredytu: Kredyt Finansowy i KREDYT REALNY i tu leży nasz klucz. Zdefiniowaliśmy zarówno Kredyt Fi­nansowy jak i Kredyt Realny, żeby uczynić tę sprawę jasną, zanim zaczniemy badać system pieniężny.

Później będziemy mieli znów okazję powrotu do naszej definicji Kredytu Realnego.

Nasze dotychczasowe wnioski

W tym miejscu zatrzymujemy się na chwilę, żeby podsumować to, co odkryliśmy w systemie monetarnym i zobaczyć, jakie są możliwe konklu­zje. Możemy tu wymienić nasze wnioski:

  1. Pieniądze NIE są bogactwem. Pieniądze i bo­gactwo stanowią dwie oddzielne i różne sprawy.
  2. Nasz współczesny system mo­ne­tarny wy­rósł z dawnych meta­lowych mo­net i stał się syste­mem księgo­wym.
  3. Więcej niż 90% naszych pie­nię­dzy jest two­rzonych i likwi­dowa­nych w księgo­wości pry­watnego systemu ban­ko­wego.6
  4. Pieniądze powstają jako dług, który jest po­życzany nam na pro­cent przez prywatny sys­tem ban­kowy. Ekono­miczna krew krążąca w żyłach gospo­darki jest krwawym pienią­dzem długu.

Pierwszym wnioskiem, który wy­pływa z tego wszystkiego jest to, że system monetarny zbu­dowany na długu i odsetkach może funk­cjo­no­wać na dłuż­szą metę tylko two­rząc coraz więk­szy dług. I to jest dokład­nie to, co się stało. Fakty z do­świadczenia potwierdzają na­sze wnio­ski.

Warto podkreślić, że ten nie­zwy­kły środek, ja­kim są od­setki jest spe­cyficzny dla sa­mych finan­sów. Nie ma on żad­nego odpo­wied­nika w naturze. Jest to jeden z wy­nalaz­ków czło­wieka, z pewno­ścią nie naj­szczę­śliw­szych.

Drugim wnioskiem, być może nie tak całkiem prostym do wyciągnięcia, jest to, że w tym syste­mie brak pieniędzy jest nieunikniony, czyniąc co­raz trudniejszym zakup produktów. Istnieją dwa za­sadnicze tego powody i zaczniemy od pierw­szego z nich.


1-Maurice Colbourne, Nacjonalizm ekonomiczny (Economic Nationalism), s. 146.

2-Nacjonalizm ekonomiczny (Economic Nationalism), s. 147.

3-H.M.M., Zarys Kredytu Społecznego (An Outline of Social Credit), s. 25.

4-C. H. Douglas, Oslo, Norwegia, luty 1935 r.

5-C. H. Douglas, op. cit.

6-„(1) Praktycznie cała siła nabywcza powstaje w formie kredytu bankowego. (2) Kredyty bankowe tworzone są przez banki z niczego.” , H. M. M., Zarys Kredytu Społecznego (An Outline of Social Credit), s. 20.