Amerykańsko-kanadyjska unia kontynentalna

Przedstawiamy zdumiewający wywiad, który zo­stał zaczerp­nięty z książki „Nowy Porządek Świata: korupcja w Kanadzie" („New World Order: Corruption in Ca­nada") opublikowanej w grudniu 1994 r., której nakład został wyczerpany. George Kralik, prowa­dzący wywiad, jest weteranem Kana­dyjskich Sił Zbrojnych (11 lat służby). Glen Kealey zajmował się budownictwem obiektów usługowych w Hull, w prowincji Quebec. Zdemaskował on sys­tem korupcji i przestępczości zorganizowanej, prowa­dzonej przez były rząd premiera Mulro­ney'ego1 wspólnie z policją RCMP (Royal Cana­dian Mounted Police – Królewska Kanadyjska Po­licja Konna) i wymia­rem sprawiedliwo­ści. Oskarże­nie przez niego o krymi­nalny spisek 16 osób, włą­czając w to członków rządu i RCMP, zakoń­czyło się sukcesem. Jest on współprze­wodni­czącym Ka­nadyj­skiego Insty­tutu Inte­gralności Poli­tycznej w Ottawie. We­dług niego politycy ka­nadyjscy są kon­trolowani przez czynniki po­nadnarodowe w celu po­działu i zniszczenia Kanady, najpierw poprzez odłą­czenie się Qu­ebeku i następnie przez Unię Kontynentalną zaplanowaną na rok 2005.


Kontrola wody

Kealey: Wiemy, że nie możemy kontrolo­wać ani słońca, ani powietrza. Ale możemy kontrolo­wać wodę. Na skali rzeczy, które są niezbędne dla życia ludzi, woda jest najważ­niej­szym elementem, który można kontrolo­wać.

Kralik: Co Pan ma na myśli mówiąc: „kon­trolo­wać"?

Kealey: W porozumieniu GATT2 mówi się, że swobodnie płynąca woda nie jest „dobrem". Słowa klucze to: „swobodnie płynąca". Jeżeli zbuduje się zaporę wodną, woda nie jest już „swobodnie pły­nąca" i wobec tego staje się własnością prywatną, posiadaną przez kogoś, którą można sprzedać in­nym lub wydzierżawić.

Kralik: Jeżeli jest zapora?

Kealey: Jeżeli jest zapora. W każdym czasie woda swobodnie płynąca była tamowana. Oczywi­ście mówi się dużo w GATT o wodzie butelko­wa­nej.

Kralik: Czy jest to odwrócenie uwagi?

Kealey: Tak, to jest odwrócenie uwagi. Najwięk­sze dotąd oszustwo rozciągnięte na cały świa­t to „wolny handel". Powiem Panu dlaczego.

W Ottawie jest pani o nazwisku Shelley Ann Clark. Była ona sekretarką trze­ciego co do ważno­ści negocjatora pod­czas debaty nad Porozumie­niem o Wol­nym Handlu. Nazywał się on Germain Denis. Dwoma jego szefami byli Simon Reisman i Gordon Ritchie. Simon Reisman zanim został ne­gocjato­rem w sprawie Wolnego Handlu, pełnił trudną funkcję. Był on dyrektorem projektu o na­zwie Wielki Kanał (Grand Canal), który miałby być budowany od strony zatoki Jakuba (James Bay)3.

Zatoka Jakuba ma długość 500 mil z północy na połu­dnie i szerokość 120 mil przy ujściu. Jest tu słona woda. Przeciętna głębokość wynosi 35-45 stóp. Gdyby skonstruowano zaporę przy uj­ściu zatoki Jakuba i zatoki Hudsona, a następną w od­ległości 1/3 w dół i trzecią znów w odległości 1/3 w dół – w sumie trzy zapory – pozwoliłoby to w okre­sie 10 lat napłynąć słodkiej wodzie z rzek i wy­przeć słoną wodę poza tamy, stwarzając najwięk­szy re­zerwuar słodkiej wody znany człowiekowi.

Tak wielki, że można będzie zbudować kanał prowadzący z południowo-wschodniego końca zatoki Jakuba na południe, poprzez łańcuchy gór­skie z zaporami, śluzami i wszystkim, co jest po­trzebne do pod­niesienia poziomu wody na odcinku 800 mil. Następnie w Rouyn-Noranda w Pół­noc­nym Quebeku naturalna grawitacja spowoduje spadek wody z drugiej strony łańcucha górskiego. W prowincji Ontario woda popłynie do systemów rzecznych rzek Ottawa i French (Ottawa River i French River), poprzez je­zioro Kirkland i zakończy bieg w zatoce Georgian (w jeziorze Gór­nym4). Ilość przypływającej wody – słodkiej wody z Ka­nału – mogłaby podwoić napływ wody, która obec­nie wpływa do Wielkich Jezior. Oczywiście, jeżeli można podwoić ilość wody wpływającej do Wiel­kich Jezior, można będzie pobrać połowę ogólnej ilości wody, bez żadnych zmian w systemie Wiel­kich Jezior.

Kralik: Czy przewiduje Pan w rezultacie tego możliwość jakichkolwiek katastrof ekologicznych?

Kealey: Oczywiście. Nie można zatapiać rejo­nów, o których mówimy, bez zmiany konfigura­cji gleby i krajobrazu. Ale ponadnarodowcy nie myślą tymi katego­riami – oni myślą w kate­goriach pienię­dzy. W latach 1985-86 oszacowano, że projekt bę­dzie kosztował 200 miliardów dolarów amerykań­skich. Stwierdzono również, że pieniądze na re­ali­zację będą dostępne.

Bankierem chce być American Express i myśli­cie, że przez przypadek pozwolono American Express, przez rozporządzenie królewskie5, na to, żeby stał się bankiem w Kanadzie, przy udziale Briana Mulroney'ego, łamiącego 14 przepisów bankowych po to tylko, by pozwolić American Express na uzyskanie tego sta­tusu? Także Alcan Aluminum potrzebuje zapór wodnych dla swoich kopalń, a Barrick dla swoich koncernów złota. Mulroney podpisał także rozpo­rządzenia królew­skie łamiące prawo, które zabra­niało obcokrajow­com posiadania więcej niż 50% udziałów w kopalni znajdującej się w Kanadzie. Obecnie obcokrajowcy mogą posia­dać w całości kopalnie w Kanadzie – nie ma żadnych re­strykcji.

Żadna z tych zmian w prawie nie była przepro­wadzona przez parlament, lecz poprzez pióro Mulroney'ego. Większość ludzi w Kanadzie żyje w błędnym przeświadczeniu, że prawa powstają w parla­mencie, lecz większość przepisów jest zmie­niana przez polityków u władzy. Na każde prawo, które przechodzi przez parlament przypadają 3 ty­siące praw, które zmieniane są jednostronnie poza sceną.

Wolny handel: manipulacje z zaplecza

Wiem, co było negocjowane w Porozumie­niu o Wolnym Handlu i jak się dokonało to poro­zumie­nie, ponieważ moją sekretarką (uwaga: obecnie jego żona) była Shelley Ann Clark, która pracowała jako sekretarka dla Germaina Denisa, trzeciego w ko­lejności z naj­ważniejszych negocjatorów. Oto jak to porozumie­nie się dokonało – Simon Reisman i Gordon Ri­tchie pojechali do Waszyngtonu i oddali Kanadę. Podczas oddawania Kanady przygoto­wy­wali streszczenie instrukcji (tzw. książkę in­strukcji) na komputerze, które pojawiło się jedno­cześnie na komputerze w Ottawie. Mulroney i De­nis pracowali razem, a Shelley Ann Clark była se­kretarką pra­cującą pomiędzy nimi obydwoma.

Jak to się dokonało? Ponieważ była tam grupa pre­mierów [każda z, wtedy, dziesięciu prowincji kanadyjskich ma swojego premiera – red.], którzy nie zgodziliby się od początku, gdyby wiedzieli, co się rzeczywiście działo, a Pan wiedział, jakie były ich ostateczne decyzje, więc odprawy premierów odbywały się zawsze przy ulicy O'Connor 50 na 17 piętrze. O pół­nocy, nocy poprzedzającej od­prawę, poproszono Shelley Ann Clark, żeby przyszła do biura Denisa – tylko we dwoje będą w biu­rze – i otworzyła książkę instrukcji na kompute­rze. Następ­nie nakazano jej zmienić nazwę ko­pii całej książki instrukcji nego­cjowanej tego dnia na Pro­wincjo­nalną Książkę Instrukcji. De­nis miał następ­nie wziąć uwagi na temat osta­tecz­nych decyzji, które otrzymał od premie­rów i sprawdzić główny do­kument, paragraf po pa­ra­grafie.

Oto niektóre przykłady. Gdy doszedł do czę­ści dotyczącej „wody" – budowa Wiel­kiego Ka­nału, budowa zapór wodnych, przemiesz­czanie wody do Stanów Zjedno­czonych – po­wiedział: „Usuń ten paragraf i wstaw zdanie, które będzie mówiło: 'Swo­bodnie płynąca woda nie jest włą­czona w to poro­zumienie'." Teksty­lia? „Je­żeli jest mowa, że odda­jemy 60%, zmień to na 12%." Pani Clark zmieniła to na 12%.

I w ten sposób prześledzili całą książkę instruk­cji. W końcu, około trzeciej nad ranem, ukończyli dziesięć kopii [dla dziesięciu premierów – red.]. Każda strona każdej nowej kopii była ponu­merowana, więc jeżeli jakaś strona by zaginęła, albo byłaby kopiowana w jakiś sposób, wiedzieliby, który premier to uczynił.

Kralik: Więc to, co dotyczyło negocjacji związa­nych z tekstyliami, indykami lub czymkol­wiek, to był tylko rodzaj zasłony dymnej dla Wiel­kiego Kanału?

Kealey: Wszystko tam było sfałszowane. Były tu dwa kluczowe zagadnienia, o których nic nie słyszeliśmy: integracja Kanady ze Stanami Zjed­noczonymi i przemieszczanie wody poprzez Wielki Kanał. Są to dwa kluczowe zagadnienia. Jak tego dokonać bez niczyjej wiedzy? 3 paź­dziernika 1987 r. w Waszyng­tonie zostało podpisane Porozumie­nie o Wol­nym Handlu (Free Trade Agreement). Parlamentowi dostarczono 33-stronicowe stresz­czenie. Tekstu oryginału nigdy nie podano do publicznej wiadomości.

Rok później podano do publicznej wia­domości 1500-stronicowy dokument prawny z rozbudowa­nymi szczegółami dotyczą­cymi pewnych pozycji i dziś posługują się nim prawnicy. Ale to, co jest nie­znane, czego nie pokazano, to orygi­nalne Po­ro­zumienie o Wolnym Handlu, które za­wiera co naj­mniej 200 stron z okładem. Ponieważ Shelley Ann Clark wie to, co wie, a także z powodu kon­taktów, które ma teraz – jest ona zagrożeniem dla rządu (tzn. dla poprzedniego rządu Mulro­ney'ego). W grudniu 1992 r. wysłano ją do domu z pełną pen­sją.

Kralik: Została zwolniona?

Kealey: Nie, nie zwolniona. Ma pełną pensję. Powiedziano jej: „Idź do domu. Nie chcemy, żebyś rozmawiała z ludźmi." Czego wówczas nie wie­dzieli, to tego, że dom oznaczał dla niej to, iż w lipcu 1993 r. została moją sekretarką.

Nie ruszyli jej w żaden sposób, ponieważ się boją. W dalszym ciągu posiada dostęp do ściśle tajnych materiałów. Kiedy jednak poszła do archi­wum i po­prosiła o wgląd do dokumentów Porozu­mienia o Wolnym Handlu, powiedziano jej: „W każdym razie Po­rozumienie o Wolnym Handlu znajduje się w sejfach, 16 mil od Ottawy i nie będzie przedstawione do wglądu Kanadyjczy­ków przez 30 lat." Po 30. latach od chwili obecnej będzie za późno. Termin wprowadzenia go kończy się w 2005 r. Wielki Kanał ma funkcjonować i Qu­e­bek ma być odłączony.

Połączenie Kanady i USA

Kealey: Wróćmy do wczesnych lat 60-tych. Dag Hammer­skjöld6, sekretarz generalny ONZ, lata między kra­jami południowej części kontynentu afrykań­skiego. Jest zaangażowany w rozwiązanie spo­rów gra­nicznych, spowodowanych rywalizacją o dostęp do złóż mineralnych. Nagle dwa myśliwce pojawiają się obok samolotu ONZ i bez ostrzeże­nia zestrze­liwują go przy pomocy pocisków. Na­stęp­nego dnia światowe media za­kwalifikują to jako „wypadek". Co do tajemniczego rendez-vous: dwaj najemnicy (piloci myśliwców) zostali opłaceni przez tajnego agenta zatrudnio­nego przez TRAN­SNA­TIONAL MINING CABAL (założony przez Rothschildów-Rockefellerów).

Przenieśmy się do sali konferencyjnej kopalni Hanna w Nowym Jorku (lub w Filadelfii). Są późne lata 70-te. Ten sam tajny agent, pra­cownik kopalni Hanna, po cichu przyznaje się Radzie Zarządzają­cej do swojej roli w zamachu. Jego przyznanie się nie niepokoi ni­kogo. Uwaga natomiast skupia się na innym we­wnętrznym problemie. Brian Mulro­ney, prezes kanadyjskiego oddziału Kompanii Rudy Żelaza (The Iron Ore Company of Canada), pro­szony jest o za­mknięcie kopalni Schefferville w Quebeku. Jest to bardzo dochodowa kopalnia, która jednak z sukcesem ry­walizuje z mniej do­cho­dowymi amerykańskimi ko­palniami, należącymi również do Cabal. Inni dyrektorzy niezbyt subtelnie przypominają o czymś Mulroney'emu (szantażują go), grożąc wyjawieniem spo­sobu, w jaki kiedyś zagarnął fundusz emerytalny kom­panii, w celu roz­poczęcia budowy swojego wiel­kiego, wypiesz­czo­nego projektu, hotelu Lord's Inn, który miał być bu­dowany na Labradorze (hotel był do­kładną re­pliką montrealskiego Ritz Carleton Hotel). Mulro­ney mą­drze się zgodził.

Przenieśmy się do gabinetu Owalnego w Bia­łym Domu. Jest 21 stycz­nia 1981 r. Liderzy korpo­racji ponadnarodowych i ban­kierzy mówią do pre­zydenta Reagana: „Stany Zjednoczone są zban­krutowane. Gdyby były korporacją, zostałyby za­mknięte. Rozwiązaniem jest polityczne połączenie się z Kanadą. Ale najpierw oba kraje trzeba 'ZHAR­MONIZO­WAĆ'." Plan rozwija się na miejscu (dotyczy lat 1985-2005):

1. Mulroney wraca z gotówką i doradcami „ustawiającymi" media. 2. Po wyborze na premiera połączenie Mulroney'ego z Si­monem Reismanem, byłym wiceministrem finansów. Re­isman jest obecnie dyrektorem projektu Wielkiego Kanału, czyli zmiany kierunku przepływu słodkiej wody. 3. Wyznaczenie Reismana do kierowania zespołem negocjacyjnym, który przybywa z Kanady, błaga­jąc o Porozumienie o Wolnym Han­dlu. Pozwolimy im udawać, że negocjują, podczas gdy faktycznie będą tylko realizować uprzednio przygotowany  PLAN WPROWADZENIA, projektujący przystoso­wanie prawodaw­stwa kanadyjskiego do prawo­dawstwa USA. 4. Wpisanie do Porozumienia o Wolnym Handlu tajnych ustaleń, w celu zmiany ka­nadyjskiego prawa, dotyczącego własności zagra­nicz­nej w Kanadzie, przez na­tychmiastowo wpro­wadzone ROZPORZĄDZENIA KRÓLEWSKIE [patrz przypis 5 – red]. 5. Zastąpienie rządu Ka­nady ban­kierskim zespołem drugiej grupy, libera­łami (TORYSI II). Przyczyni się to do uspokojenia obaw większości ludzi i konty­nuacji złudzenia ist­niejącej demokracji i niezależności. 6. Dokonanie separacji Quebeku przez umiesz­czenie człowieka ponadnarodowych bankierów, Luciena Boucharda, na czele ruchu separatystycznego.

Pożyczka w wysokości 100 miliardów dolarów na realizację projektów zmiany kierunku przepływu wody na północy. Kiedy projekt będzie w połowie, próbować poży­czyć następne 100 miliardów dola­rów. Ta druga pożyczka zostanie odmówiona. Kiedy Międzynarodowy Fun­dusz Walutowy zade­klaruje, że Kanada jest nie­wypłacalna, nastąpi ogólna panika. Premier ruszy do Waszyngtonu prosić o wię­cej kredytu. Powie mu się, że po­życzka będzie udzielona pod warun­kiem, że Ka­nada połą­czy się z USA. To nowe po­rozumienie stworzy nowy kraj – Stany Zjedno­czone Ameryki Pół­nocnej.

Premier wróci do Kanady i poinformuje Kana­dyj­czyków o amerykańskiej ofercie. Powie, że „nie ma innego wyjścia" i rozpocznie się wojna domowa w Quebeku. Indianie z Ungava (Północny Quebec) ogłoszą jednostronną niepodległość. Siły Policyjne Quebeku zaatakują indiańskie re­zerwaty z heli­kopterów. Premier zwróci się do ONZ po pomoc militarną pod pretekstem obrony szczepu Cree (przed atakującymi siłami Qebeku).

Oddziały wojskowe z Fort Drum, w stanie Nowy Jork, wszystkie w ONZ-owskich Niebieskich Beretach, przekroczą granicę w Kingston [Ontario]. W ciągu 2 godzin otoczą Parlament w Ottawie. Inni ruszą na północ drogą powietrzną i przejmą elek­trownie w zatoce Jakuba. Następnie Quebec zo­stanie po­dzielony przez ONZ, a Bank Światowy przejmie kontrolę nad projektami wodnymi. Que­bec znaj­dzie się pod ONZ-owską blokadą ekono­miczną, aż w końcu zgodzi się na używanie języka an­gielskiego jako języka oficjalnego. Quebec sta­nie się 55 stanem Sta­nów Zjednoczo­nych Ame­ryki Północnej.

Co mamy dzisiaj (było to napisane w 1994 r.), to plan Mulroney'ego: jedna prawdziwie naro­dowa partia liberałów, z najbardziej znienawidzonym po­litykiem w Quebeku jako jej głową, Jeanem Chre­tienem [obecny premier Kanady – red.]. Następnie macie Luciena Boucharda, kierującego urzędową Opozycją, z największym do tej pory blokiem sepa­ratystów i w końcu Prestona Manninga, kierują­cego Partią Reform, czyli jeden gang, który mówi: „Oddzielamy się" i drugi, który mówi „Idźcie do dia­bła".

Kralik: Żeby ułatwić rozłam?

Kealey: Żeby ułatwić rozłam, bo to jest to, czego się wymaga. Nie można przyłączyć Ka­nady do USA dopóty, dopóki jest tu Quebec. Pierwszy krok to separacja Quebeku do 1995 r. Drugi krok to, niestety, połączenie reszty Kanady z USA. Shelley Ann Clark mówi, że materiał, który widziała w Biurze do spraw Negocjacji o Wolnym Handlu wymienia Kanadę jako 51. stan. Inni agenci CIA, których znam wymieniają 51., 52., 53. i 54. stany: Prowincje Atlantyckie, Ontario, Pre­rie, Kolumbię Brytyjską z Terytoriami Północnymi – cztery stany. Trzeci krok to rewolucja szczepów Cree z  Północ­nego Quebeku prze­ciw separacji Quebeku i oświadczenie – my nie idziemy!

 [Uwaga Michaela: Referendum w sprawie se­paracji Quebeku odbyło się 30 paździer­nika 1995 r. i ku zdziwieniu wszystkich organi­zato­rów 50,6% mieszkańców Quebeku za­głosowało „nie" (przeciw separacji). Premier Quebeku Ja­cques Parizeau był wściekły z po­wodu tej tak małej przegranej (różnica 54 000 głosów na 4,7 miliona), że następnego dnia podał się do dy­misji, robiąc miejsce Lucienowi Bo­uchardowi, który także zrezygnował ze stano­wiska pre­miera w styczniu 2001 r., ubolewając, że miesz­kańcy Quebeku są obojętni na jego wezwanie do niepodległości. Jednej rzeczy, która mo­głaby pokrzyżować ich plany, nie spodziewali się finansiści. Były to miliony ulotek rozdawa­nych przez pismo Michael w Quebeku prze­ciwko separacji z Kanadą]

Jak na razie plan finansistów upadł, ale oni nie zrezygnują. Mimo, że idea separatyzmu stra­ciła swój grunt pod nogami w Quebeku, można zauwa­żyć, że liderzy separatyzmu są największymi rzecznikami rezygnacji z waluty kanadyjskiej na rzecz amerykańskiej. Gdzie tu jest suwerenność w tym wszystkim?

Rząd Światowy

Porozumienie o Wolnym Handlu to dla USA do­bry, przynoszący zysk, interes. Kanada jest strychem – maga­zynem wszystkich surowców. Meksyk jest kotłownią, piw­nicą, gdzie odbywa się cała brudna robota. To jest ów plan.

Kralik: Czy widzi Pan w tym kamień milowy w kie­runku budowy Nowego Porządku Świata i jego konsolidacji w jedną ekonomię glo­balną?

Kealey: Oczywiście. 95% dochodów idzie na utrzymanie władzy i kontroli. Jakiej kontroli? Mię­dzynarodowego Funduszu Walutowego, Banku Światowego, Rady Bezpieczeństwa i GATT.

Kralik: Kto kieruje Międzynarodowym Fundu­szem Walutowym?

Kealey: Bankierzy. Istnieje 15 lub 16 różnych rodzin, ale bez porównania największe wpływy mają Rothschildo­wie i Rockefellerowie. Do końca XIX wieku Rothschildowie działali głów­nie w Euro­pie, ale zaplanowali połączenie działań amerykań­skich z własnymi. Wysłali obserwato­rów i zgo­dzono się, że rodzina kierująca kolejnictwem, Roc­kefelle­rowie, włączy się do gry i tak Rockefellero­wie stali się zachodnim ramie­niem tej operacji.

Rezerwa Federalna

Następnie w 1913 roku wydarzyło się najwięk­sze oszustwo ze wszystkich – denacjo­nalizacja tworzenia pieniędzy i utworzenie Banku Re­zerwy Federalnej, porozumienie mię­dzy ban­kie­rami i politykami, mocą którego bankierzy obiecali niektórym politykom popar­cie i prawie pewną powtórną elekcję w wybo­rach, w których walczyli. W zamian politycy przekazali bankierom prawo ni mniej ni więcej, jak drukowania pie­niędzy dla kraju. „Zrobimy to dla was" powiedzieli bankierzy, „a wy możecie od nas pożyczać". Prze­głosowano to w piątek po po­łudniu, bez uprzedze­nia i w Kongresie prawie pu­stym. To tyle o demo­kracji, kiedy niewidoczni ban­kierzy czegoś na­prawdę chcą.

Prześledźmy implikacje tego. Zanim odda się władzę kreowania pieniędzy, nie istnieje po­trzeba podatku konsumpcyjnego i podatku docho­dowego. Można wyprodukować ilość pieniędzy opartą na bogactwach naturalnych kraju, włączając w to jego możliwości zatrudnienia. Wartość ulega stałej zmianie, gdy znajduje się nowe bogactwa mine­ralne i praca staje się bardziej produktywna. W sytuacji, gdy rząd narodowy drukuje pieniądze, z każdego dolara sprzedanego bankom, 2% pozo­staje w kieszeni rządu. Te 2% pokrywa wszystkie wydatki rządowe.

Niektóre kraje w świecie nie są w stanie prze­trwać o własnych siłach, ponieważ nie moją bo­gactw naturalnych. W Kanadzie nie ma nic, czego byśmy nie mieli. W rzeczywistości, mogliby­śmy ju­tro podjąć decyzję, że cała masa wszystkich pro­duktów konsumpcyjnych, potrzebnych w Kanadzie, będzie produkowana w Kanadzie, z kanadyjskich surowców przez zatrudnionych Ka­nadyjczyków: rezultatem byłoby zatrudnienie wszystkich.

Mamy surowce, ludzi do pracy, lecz nie mamy przedsiębiorstw. Powodem wprowadzenia w świe­cie Porozumienia o Wolnym Handlu jest zjedno­czenie międzynarodowej kontroli nad każdym kra­jem, po­przez upewnienie się, że wszystkie części po­trzebne do wyprodukowania czegoś nie są wy­twa­rzane w żadnym kraju.

Kralik: Tak, żeby kraj nie mógł być samowystar­czalny?

Kealey: Gaźniki budowane są w jednym miej­scu, rury wydechowe w innym, tak jak i tunery do wa­szego VCR. Wszystkie części są opłacane w róż­nych krajach, na całym świecie. Żaden kraj nie może produkować części do wszystkiego, co jest produkowane w jego wła­snych granicach. Tak jest z trzema widocznymi wyjątkami: Niemcami, Japo­nią i USA – Wspólnota Europejska, Wspólnota Pa­cyfiku i Wspólnota Atlantyku. Je­den Rząd Świa­towy zaczyna się po­przez elimina­cję granic, koń­czy się na trzech regionach.

Kralik: Początkowo?

Kealey: Początkowo i następnie łączy je w jeden Rząd Światowy z ONZ-em na czele. Porozumienie o Wolnym Handlu między Kanadą, USA i Meksy­kiem jest tylko pierwszym krokiem porozumie­nia, które połączy obie Ameryki, Północną i Połu­dniową.

Kralik: Dokładnie tak. Południowo-amerykański wymiar był tylko wspomniany podczas ostat­niego tygodnia.

Kealey: Ale jest to planowane od samego po­czątku. Trzeba także pamiętać, że Porozumienie o Wolnym Han­dlu nie było negocjacją. Byli to po­nadnarodowi bankierzy mówiący do wchodzących w grę rządów: „To macie zrobić i tu jest plan wpro­wa­dzenia tego w życie". Wszystko w Porozu­mieniu o Wolnym Handlu musi być dopasowane do planu realizacji. Ostateczny termin to rok 2005.


1- Brian Mulroney (ur. 1939) – premier Kanady w latach 1984-1993.

2- GATT (General Agreement on Trades and Tariffs) – Układ Ogólny w sprawie Ceł i Handlu, zawarty w 1947 r., w latach 1948-1994 pełnił funkcję organizacji mię­dzynarodowej.

3- Zatoka Jakuba (James Bay) – południowe przedłuże­nie zatoki Hudsona, znajdującej się pomiędzy płn.-wsch. Ontario i zach. Quebekiem w Kanadzie.

4- Jezioro Górne (Lake Superior) – największe i najgłęb­sze z pięciu Wielkich Jezior amerykańskich, największy na świecie zbiornik wody słodkiej (powierzchnia – 82,4 tys. km kw.)

5- Rozporządzenie Królewskie (Order in Council) – rozpo­rządzenie wydawane przez władcę Wielkiej Bry­tanii na podstawie rekomendacji rady (tzw. privy coun­cil) lub przez gubernatora generalnego kraju Common­wealthu (tutaj Kanady) przy rekomendacji podobnej rady.

6- Dag Hammer­skjöld  (1905-1961) – polityk szwedzki, sekretarz generalny ONZ w latach 1953-1961, poko­jowa nagroda Nobla (1961).