Kanadyjski dziadek Elona Muska, Joshua Haldeman, był zagorzałym zwolennikiem antysocjalistycznych i antytotalitarnych propozycji reformy monetarnej, znanych jako Kredyt Społeczny Douglasa. Był nawet krajowym przewodniczącym Kanadyjskiego Stowarzyszenia Kredytu Społecznego i kandydował z ramienia Kredytu Społecznego w wyborach powszechnych w 1945 roku. Elon powinien zwrócić uwagę na zainteresowanie swojego dziadka Kredytem Społecznym Douglasa … choćby z tego powodu, że znacznie ułatwiłoby to podróż na Marsa i zapewniłoby konstruktywną przyszłość całej ludzkości.

W liście zatytułowanym „Kredyt Społeczny" do redaktora „The Western Producer" z 13 września 1934 roku, „J.N. Haldeman, D.C., Ardill, Saskatchewan". napisał:

„Szanowny Panie: System Kredytu Społecznego jest absolutnie niezbędny zarówno w krajach kapitalistycznych, jak i socjalistycznych, aby umożliwić ludziom zakup towarów, które są w stanie wyprodukować. Kapitalistyczna Kanada, pod względem realnego bogactwa, jest najbogatszym krajem świata w przeliczeniu na mieszkańca. Łagodzimy naszą niezdolność do dystrybucji i wykorzystania tego ogromnego bogactwa, wydając „dobroczynność", która ma zostać zwrócona 1 200 000 naszych obywateli. Każdy z nas może pomyśleć o wielu rzeczach, których potrzebujemy i które mielibyśmy, gdybyśmy mieli pieniądze na ich zakup, jednocześnie płacąc za utrzymanie ludzi na zasiłkach, którzy są w stanie i chcą produkować te właśnie towary. Jeśli chcemy nazywać rzeczy po imieniu, nie ma wątpliwości, że w naszym kraju ludzie umierali z niedożywienia, a setki koni padły z braku paszy, podczas gdy nasza „widoczna" nadwyżka pszenicy równała się naszemu rocznemu limitowi eksportowemu.

Socjalistyczna Rosja zajęła drugie miejsce w światowej produkcji przemysłowej i wyhodowała 3900 milionów buszli zboża w zeszłym roku, ale słyszymy, że pięć milionów ludzi zmarło z głodu. Listy z Rosji nie są cenzurowane tak surowo, jak z Niemiec i Włoch, i raczej wątpliwe jest, aby tak duża liczba osób zmarła z głodu. Istnieją jednak wystarczające powody, by sądzić, że wielu głodowało, a niektórzy mogli umrzeć z głodu. Są w stanie i właśnie ukończyli największy kanał na świecie w ciągu 19 miesięcy (choć kanadyjska prasa nie uznała za stosowne uznać tego światowego osiągnięcia za nowinę), a mimo to nie są w stanie odpowiednio wyżywić i ubrać wszystkich swoich ludzi.

Niezdolność ludzi do wykorzystania otaczającej ich obfitości jest taka sama w każdym kraju, niezależnie od rodzaju rządu, z możliwym wyjątkiem Japonii. Rozwiązanie tego problemu dystrybucyjnego znajduje się w książkach polecanych przez dziekana Canterbury w jego „Grzechu ubóstwa", a mianowicie w „Nacjonalizmie ekonomicznym" Maurice'a Colbourne'a i „Erze obfitości" C. Marshalla Hattersleya. Cofniemy się do chaosu, dyktatury i niewolnictwa, jeśli… nie jesteśmy gotowi w pełni wykorzystać naszych możliwości produkcyjnych i przejść do tysiąclecia.

Z poważaniem,..."

Joshua Haldeman wygłosił kiedyś w 1948 roku przemówienie w CBC zatytułowane „Kredyt Społeczny kontra komunizm", w którym szczegółowo wyjaśnił, jak Douglasowski Kredyt Społeczny, jako system ekonomiczny oparty na zasadach chrześcijańskich lub z nimi zgodny, ostatecznie całkowicie zneutralizowałby zagrożenie komunistyczne, podczas gdy konwencjonalne partie polityczne (liberałowie i CCF, poprzednicy NDP) przyjmowały jedynie propozycje komunistyczne (ogłoszone w manifeście komunistycznym).