Londyn, 7 stycznia 1936 r.

Szanowny E.P., [Ezra Pound]

W oczekiwaniu na zatrudnienie sekretarza na pełen etat do korespondencji, sugeruję, abyś skupił się na temacie podatków jako formy współczesnego rozboju w biały dzień połączonego z niesprawiedliwą ingerencją w wolności jednostki.

Twój na zawsze C.H. Douglas

Brytyjski system podatkowy to czarna hańba i im szybciej przynajmniej część wykształconych Anglików zrozumie, dlaczego jest to czarna hańba, tym szybciej Anglia pójdzie drogą ku zdrowiu narodowemu.

Nigdzie indziej dekadencja systemu parlamentarnego nie jest bardziej rażąca. Izba Gmin została powołana głównie po to, by powstrzymać rządowe wymuszenia. Została ustanowiona jako bariera dla nieokiełznanej i szalonej chciwości rodziny królewskiej. Kiedy rodzina królewska została sprowadzona do roli teatralnej sztuki, Izba Gmin została zepchnięta na margines i dawno zapomniała, do czego stworzeni byli jej poprzednicy.

Brytyjski podatnik nie musi płacić dwóch funtów za każdego suwerena wydanego przez jego rząd.

Prawdopodobnie nie ma sześciu mężczyzn w Izbie Gmin i Izbie Lordów, którzy posiadaliby intelekt wymagany do odróżnienia dziesięciny od podatku lub sprawiedliwej płatności od wymuszenia.

Dziesięcina to płatność uiszczona w czymś, co posiada płatnik. Podatek jest zazwyczaj płacony w pieniądzach.

Dziesięcina jest ściśle proporcjonalna do produkcji. Sprawiedliwość od niepamiętnych czasów ograniczała dziesięcinę do dziesiątej lub dziewiątej części. Większa kwota była uważana za złą i niewystarczającą dla dobrego funkcjonowania państwa.

Wymuszenie to wymuszona zapłata zawyżonej kwoty. Jednym z głównych sposobów wymuszenia jest niesprawiedliwie zawyżona kwota.

W obecnych okolicznościach podatki należy płacić w pieniądzach. A podatnik jest zbyt nieobeznany z pieniędzmi, by pytać, czym jest pieniądz; kto go emituje; w jakich okolicznościach można go uzyskać? (1938)

Zburzony dwór

O ile wiem, od czasu powstania Banku Anglii w brytyjskim parlamencie nie zaproponowano oficjalnie żadnej w 100% uczciwej polityki pieniężnej. Żadna z większych organizacji religijnych w Anglii nie wystąpiła też w obronie powszechnej uczciwości finansowej.

Pracownik rolny nie je więcej, ponieważ obrazy Raeburna czy Constable'a są wynoszone z Dworu i umieszczane w piwnicy handlarza w obliczu niesprawiedliwego i krzywdzącego podatku od spadków.

Zaciemnienie poczucia natury pieniądza bezużytecznie zniszczyło wszystkie te wspaniałe rzeczy. Z rozebranego dworu, który mógł i powinien być wzorem życia, zrobiono szkielet bezużyteczny.

Gdyby którakolwiek osoba pielęgnująca i naprawiająca żywopłoty czy kopacz rowów dostali o pół uncji więcej wołowiny, ponieważ biblioteka dworu została sprzedana, a jej obrazy wystawiono na aukcję, podatki mogłyby być w jakiś sposób uzasadnione. Ale nie ma żadnego uzasadnienia dla podatków, jakie obecnie ponosi się w Wielkiej Brytanii. (1939)

Jeśli dopuścić możliwość, że wyborcy wykazują się choćby odrobiną zdrowego rozsądku, ten sam przyzwoity system podatkowy powinien mieć następujące cechy.

1. Dążąc do realnej sprawiedliwości, mógłby on, a jak twierdził Mencjusz1, powinien on polegać na podziale dostępnych produktów. Mencjusz z wielką jasnością domagał się udziału, a nie stałej opłaty, która mogłaby być niedostępna w roku słabych zbiorów lub stanowić w bogatym roku rezerwę na wypadek głodu lub przyszłych nieprzewidzianych zdarzeń.

2. System powinien dążyć do minimalnych kosztów poboru podatków. Pan Jefferson wypowiedział się zwięźle na temat ceny tytoniu we Francji w odniesieniu do tego, co otrzymywał producent, jaki zysk otrzymywał rząd oraz kosztu zdzierstwa wobec konsumentów.

3. Należy wziąć pod uwagę wygodę poboru, choć można ją uznać za składnik kosztów. 

4. System powinien zachęcać do produkcji, a nie ją sabotować. Mam list sprzed dekad, w którym sugerowano mi specjalizację w badaniu podatków jako rozboju w biały dzień. „Secolo"2 z Genui niedawno opublikował artykuł odnoszący się do obecnego systemu podatkowego jako „un furto organizzato che punisce ogni atto produtivo" - zorganizowana kradzież, która karze każdy akt twórczy). Młyny pracują powoli. Przepchnięcie prostych pomysłów wymaga czasu.

5. System nie powinien tworzyć przestępczości, tj. nie powinien penalizować prostych i często pożytecznych czynności, uznając je za przestępstwa na mocy ustawy. Przemytnik alkoholu w armii doskonale rozumiał, że jego zawód mógł funkcjonować jedynie w okresie, gdy alkohol był opodatkowany lub zakazany. (1959).

Ezra Pound 

 1) Mencjusz (371-ok. 289 p.n.e.) – filozof chiński, jeden z najważniejszych kontynuatorów doktryny Konfucjusza.

2) Czołowy dziennik regionalny wydawany w Genui (Liguria). Założony w 1886 roku. Wydawany do dziś.     


Ezra Pound urodził się 30 października 1885 roku w niewielkim górniczym miasteczku Hailey w stanie Idaho. Jako jedyne dziecko Homera Loomisa Pounda, urzędnika Federalnego Biura ds. Gruntów, oraz jego żony Isabel, większość dzieciństwa spędził w pobliżu Filadelfii, dokąd ojciec przeniósł rodzinę po objęciu posady w Mennicy Stanów Zjednoczonych.

W 1901 roku Pound rozpoczął studia na Uniwersytecie Pensylwanii, lecz po dwóch latach przeniósł się do Hamilton College w Clinton w stanie Nowy Jork, gdzie uzyskał licencjat z filozofii. Już wtedy Pound doskonale wiedział, że chce zostać poetą; wyznał to rodzicom, gdy miał zaledwie 15 lat.

W 1908 roku, mając w kieszeni zaledwie 80 dolarów, wyruszył do Europy i przybył do Wenecji, głęboko przekonany, że wkrótce zyska sławę w świecie poezji. Z własnych środków sfinansował wydanie swojego pierwszego tomu wierszy, zatytułowanego „A Lume Spento".

Pod koniec 1908 roku Pound udał się do Londynu, gdzie zaprzyjaźnił się z wpływowym pisarzem i redaktorem Fordem Madoxem Fordem oraz Williamem Butlerem Yeatsem. Szczególnie bliska więź połączyła go z Yeatsem; Pound został nawet sekretarzem pisarza, a później pełnił funkcję drużby na jego ślubie.

W 1909 roku Pound osiągnął upragniony sukces literacki. W ciągu kolejnego roku wydał trzy książki: *Personae*, *Exultations* oraz *The Spirit of Romance* – ta ostatnia powstała na bazie wykładów, które wygłosił w Londynie. Wszystkie trzy pozycje spotkały się z ciepłym przyjęciem. Jeden z recenzentów napisał, że Pound jest „rzadkim wśród współczesnych poetów zjawiskiem: uczonym".

Ponadto Pound pisał liczne recenzje i teksty krytyczne dla rozmaitych czasopism, takich jak „New Age", „The Egoist" czy „Poetry". Jak później zauważył jego przyjaciel T.S. Eliot: „W kluczowej dla historii literatury nowoczesnej dekadzie, mniej więcej w latach 1912–1922, Pound był najbardziej wpływowym, a pod pewnymi względami najlepszym krytykiem w Anglii czy Ameryce".

W 1912 roku Pound współtworzył nurt nazwany przez niego i innych „imagizmem", co wyznaczyło nowy kierunek w jego twórczości poetyckiej. Istotą imagizmu było dążenie do bardziej bezpośredniego posługiwania się językiem i odrzucenie sentymentalizmu, który tak silnie kształtował poezję epoki wiktoriańskiej i romantyzmu.

Precyzja i oszczędność środków wyrazu były niezwykle cenione przez Pounda oraz innych zwolenników tego ruchu, do których należeli m.in. F.S. Flint, William Carlos Williams, Amy Lowell, Richard Aldington i Hilda Doolittle. Skupiając się na „rzeczy" jako takiej, imagizm odzwierciedlał zmiany zachodzące w innych dziedzinach sztuki, zwłaszcza w malarstwie i twórczości kubistów.

Przedstawił światu obiecujących poetów, takich jak Robert Frost czy D.H. Lawrence, a także pełnił funkcję redaktora tekstów Eliota. W rzeczywistości to właśnie Pound zredagował „Ziemię jałową" Eliota – utwór, który wielu uważa za jeden z najwybitniejszych poematów epoki modernizmu.

W kręgu przyjaciół Pounda znalazł się również irlandzki powieściopisarz James Joyce; Pound pomagał mu nawiązywać kontakty z wydawcami oraz znajdować miejsce w czasopismach na publikację kilku opowiadań z tomu „Dublińczycy" i fragmentów powieści „Portret artysty z czasów młodości". W najtrudniejszych dla Joyce'a latach Pound wspierał go finansowo, a podobno nawet pomógł mu zdobyć parę używanych butów.

Pod koniec 1920 roku, po dwunastu latach spędzonych w Londynie, Pound opuścił Anglię, by rozpocząć nowy rozdział życia w Paryżu. Jego tolerancja dla francuskiego stylu życia okazała się jednak ograniczona. W 1924 roku, znużony paryskim środowiskiem, Pound ponownie zmienił miejsce zamieszkania – tym razem osiadł we włoskim mieście Rapallo, gdzie pozostał przez kolejne dwie dekady. To właśnie tam życie Pounda uległo znaczącej zmianie. W 1925 roku urodziła mu się córka Maria (ze związku z amerykańską skrzypaczką Olgą Rudge), a rok później syn Omar (z małżeństwa z Dorothy).

Pod względem zawodowym Pound skupił się całkowicie na „Pieśniach" (ang. *The Cantos*) – ambitnym, rozbudowanym poemacie, nad którym pracował od 1915 roku. Dzieło to, określane przez samego autora mianem „poematu obejmującego historię", odzwierciedlało zainteresowanie Pounda ekonomią oraz zmieniającym się po I wojnie światowej krajobrazem finansowym świata.

W miarę jak rosło zainteresowanie Pounda ekonomią i historią gospodarczą, zaczął on popierać teorie majora C.H. Douglasa – twórcy koncepcji „kredytu społecznego" (ang. *Social Credit*). Teoria ta zakładała, że nierówny podział bogactwa wynika z niewystarczającej siły nabywczej, jaką dysponowało społeczeństwo. Pound zaczął postrzegać świat jako miejsce niesprawiedliwości, kształtowane przez międzynarodowych bankierów, których manipulacje pieniądzem prowadziły do wojen i konfliktów.

Silne przekonania w tej kwestii skłoniły Pounda do poparcia włoskiego dyktatora, Benito Mussoliniego. W 1939 roku Pound odwiedził Stany Zjednoczone, mając nadzieję, że uda mu się zapobiec wojnie między jego ojczyzną a krajem, z którym związał swoje życie. Nie osiągnął jednak celu; po powrocie do Włoch zaczął nagrywać setki audycji dla Radia Rzym, w których wyrażał poparcie dla Mussoliniego, potępiał Stany Zjednoczone i twierdził, że to grupa żydowskich bankierów pchnęła Amerykę do wojny.

W 1945 roku partyzanci aresztowali Pounda i przekazali go siłom amerykańskim; przetrzymywano go przez sześć miesięcy w ośrodku odosobnienia pod Pizą. Następnie przetransportowano go drogą lotniczą do Stanów Zjednoczonych, by postawić mu zarzut zdrady, jednak uznano go za niepoczytalnego i skierowano do szpitala St. Elizabeths w Waszyngtonie, gdzie przebywał do 1958 roku.

Z biegiem lat poddawano w wątpliwość faktyczny stan umysłu Pounda w tamtym okresie. Na początku lat 80. – całą dekadę po śmierci poety – profesor zajmujący się amerykańskimi instytucjami na Uniwersytecie Wisconsin przedstawił dowody na to, że Pound był w rzeczywistości wystarczająco poczytalny, by stanąć przed sądem pod zarzutem zdrady. Bezsporne pozostawało natomiast to, że był on w stanie zdolnym do pracy twórczej. Podczas pobytu w areszcie we Włoszech ukończył „Pieśni pizańskie" (*The Pisan Cantos*), które dziennik „The New York Times" uznał za „jedno z arcydzieł stulecia".

W 1958 roku Frost zainicjował skuteczną kampanię na rzecz uwolnienia Pounda z – mimo wszystko – komfortowego odosobnienia w St. Elizabeths. Pound natychmiast powrócił do Włoch, a w 1969 roku opublikował „Drafts and Fragments of Cantos CX-CXVII".

Pound zmarł w Wenecji w 1972 roku i został pochowany na wyspie-cmentarzu San Michele. W ciągu swego długiego i twórczego życia Pound opublikował 70 własnych książek, miał swój udział w powstaniu około 70 innych oraz napisał ponad 1500 artykułów.